niedziela, czerwca 17, 2018

78. WIOLETTA SAWICKA - CZAS PRÓBY

78. WIOLETTA SAWICKA - CZAS PRÓBY
Pierwszą książkę autorki Wioletty Sawickiej, poznałam trzy lata temu. Tytuł ,,Wyjdziesz za mnie kotku?" idealnie zgrał się z moimi własnymi przygotowaniami do ślubu. W tamtym roku miałam okazję przeczytać dwa pozostałe tomy serii i byłam bardzo zauroczoną stylem pisania Pani Wioletty. Kiedy zauważyłam, że 12 czerwca swoją premierę, będzie miała najnowsza powieść autorki ,,Czas próby", musiałam koniecznie się z nią zapoznać. Dzięki uprzejmości wydawnictwu Prószyński i S-ka miałam okazję przepaść w świecie Joanny i Wiktora, jeszcze przed premierą.


,,Każdy ma jakiś swój czas próby. [...] Pytanie tylko, jak go przejdziemy. Jako pokonani czy zwycięzcy? Mocniejsi czy słabsi? Razem czy osobno? Będziemy dalej budować czy zostawimy zgliszcza?"



,,Wszyscy potrzebują miłości, choć nie każdy się do tego przyznaje."


Fabuła:
Joanna postanawia zakończyć swoje małżeńskie piekło i raz na zawsze rozstać się z Tomaszem, przez którego ma ogromny dług do spłacenia. Jej mąż prowadzi nieczystą grę w sądzie, próbując po raz kolejny ugrać jak najwięcej. Dodatkowo nie ma skrupułów, wciągać w to ich córkę Tosię, sprawiając dziecku ogromny ból i zawód. Joanna pragnie wolności i spokoju, aby móc budować swoją szczęśliwą wyspę wraz z Wiktorem, który również poturbowany przez los, pragnie tylko miłości i oddechu od problemów.
Na ich drodze, staję również Daniel, który będąc mocnym i bogatym graczem, pragnie zwyciężyć w rywalizacji o serce Joanny. Nie cofnie się przed niczym. Ma przebiegły plan, który krok po kroku realizuję, idąc po trupach do celu.
Do czego jest zdolna, kochająca kobieta? Co zrobią bohaterowie aby bronić swojej miłości? Jak przejdą swój czas próby?




,,Po mojemu bogaty nie ten, kto ma najwięcej tylko ten, co najmniej potrzebuje. Jak miłość w rodzinie jest, to i w jednej izbie szczęście zagości. A jeśli ludzie tylko wilkiem na siebie patrzą, to i pałacu mało będzie."

Moja opinia:
Nie będę ukrywać, że to kolejna stworzona przez Panią Wiolettę historia, która sprawiła, że moje serce napełniały niesamowicie, pozytywne emocje. Tak zżyłam się z bohaterami, że ciężko mi było się z nimi rozstać. Gdy tylko czas pozwalał, dawkowałam sobie istną, przyjemność czytania. Od pierwszych stron, przepadłam w świecie Joanny. Bohaterki, która imponowała mi swoją siłą i determinacją. Postawiona pod ścianą i bojąc się konsekwencji, dokonała czegoś, co trudno wybaczyć. Bardzo podobała mi się stworzona relacja między Joanną, a jej córką Tosią. Główna bohaterka zawsze stawiała dobro dziecka na pierwszym miejscu. W trakcie rozwodu nie traktowała jej jak karty przetargowej, a wręcz przeciwnie starała się ją chronić przed całą tą maskaradą. ,,Czas próby" to nie tylko historia o miłości i walce o nią przez Joannę i Wiktora. Autorka stworzyła tu nie małą plejadę, ciekawych bohaterów, którzy dodają uroku całości powieści. Marta to kolejna postać, która wzbudziła moją sympatię. Kobieta o wielkim sercu i głową pełną życiowych mądrości. Optymistyczna mimo, że jej szczęśliwe dzieciństwo zostało odebrane przez wojnę. Sama całe życie cierpiała, przez miłość. 
Wiktor to mój literacki, ideał męskiego bohatera. Niczym rycerz na białym koniu. Po pewnych wydarzeniach, zasłużył na mój ogromny podziw. 
,,Czas próby" dostarczyła mi wiele wzruszeń, mocniejszych uderzeń serca jak i wiele radości. Nie zabrakło irytacji, jak i zaskoczenia. Czytanie tej książki było dla mnie samą przyjemnością, wręcz płynęłam, rozkoszując się niebanalną historią, stworzoną przez autorkę. 
To książka, która ma wiele cudownych mądrości, wart zapisania w głowie.
Polecam wszystkim, którzy lubią historie pisane życiem z pięknymi jak i bolesnymi chwilami.

P.S. Wcześniejsze losy bohaterów, można poznać w książce ,,Wyspy szczęśliwe". Ja osobiście nie znam i nie przeszkadzało mi to w odbiorze powieści ,,Czas próby".
,, Widzisz, dziecko, zranić ukochaną osobę można w kilka sekund, jednak uleczenie jej może zabrać wiele lat."



Moja ocena:
8,5/10

Informacje o książce:
Autor:
Tytuł:

Wioletta Sawicka

Czas próby
Wydawnictwo: Prószyński
Rok wydania:2018
Oprawa:miękka
Liczba stron:640

Za egzemplarz książki do recenzji, dziękuję wydawnictwu:







Miłego. 

niedziela, czerwca 10, 2018

77. HAYLEN BECK - HORYZONT ZŁA

77. HAYLEN BECK - HORYZONT ZŁA
Kiedy masz już siłę stanąć na własnych nogach i zawalczyć o lepsze życie. Los po raz kolejny stawia Ci przeszkodę, komplikując wszystko na nowo. Zostaje Ci odebrane, to co dla Ciebie najcenniejsze i zostajesz okrzyknięty potworem i wyklętym przez całą społeczność. Jak udowodnić swoją niewinność mając tyle ciemnych epizodów na swoim życiorysie? Jak uratować tych, których się kocha?  
Z takimi dramatycznymi problemami boryka się bohaterka książki ,,Horyzont zła" autorstwa, Haylen Beck.
Trzymający w napięciu thriller psychologiczny, który nie pozwala ani na moment złapać oddechu.


,,Nieoczekiwane zwroty akcji i niezapomniane postaci. Jeden z najlepszych debiutów tego roku. Polecam." Harlan Coben




Fabuła:
Audra postanawiała odejść od męża, który znęcał się nad nią psychicznie oraz doprowadził ją do głębokiego uzależnienia od alkoholu i antydepresantów. Z pomocą życzliwych osób, kobiecie udaje się stanąć na nogi. Zabiera dzieci i wyrusza w podróż ku wolności i lepszego życia. W drodze do Kalifornii, zostaję zatrzymana na policyjną kontrolę, przez lokalnego szeryfa Ronalda Whiteside. Pod pretekstem przeciążonego auta, policjant przeszukuje bagażnik kobiety. Znajduję niedozwoloną ilość marihuany. Audra zostaję aresztowana i zabrana na posterunek, a dzieci przejmuję policjanta Collins, wioząc ich w bezpieczne miejsce. 
W trakcie przesłuchania Audra Kinney dowiaduję się, że autem jechała sama. Zostaję oskarżona o zamordowanie swoich dzieci. Rozpoczynają się poszukiwania ciał. A media przedstawiają zrozpaczoną matkę jako potwora. Na pomoc kobiecie rusza tajemniczy człowiek Danny Lee, któremu pięć lat temu podobnie rozleciał się świat. Postanawia pomóc matce odszukać jej dzieci, za nim będzie za późno...

,,Nie kocha cię, ale z jakiegoś powodu nie może cię wypuścić z rąk. Musisz to zrozumieć. Jesteś jego więźniem. Alkohol i antydepresanty to twoje kraty."




Moja opinia:
Kiedy zobaczyłam w zapowiedziach u wydawnictwa Czarna Owca, książkę ,,Horyzont zła", wiedziałam, że będę chciała ją przeczytać. I to nie tylko za sprawą ciekawej okładki, czy także polecajki od samego Harlana Cobena. Sam opis fabuły mnie niesamowicie zaintrygował. Wydawnictwo sprawiło mi nie małą niespodziankę, kiedy kurier dostarczył mi książkę.
Po lekturze ,,Nie ufaj nikomu" miałam ochotę na naprawdę coś dobrego. ,,Horyzont zła" mnie nie zawiódł. Od samego początku do końca, akcja, niesamowite napięcie, a także towarzyszące emocje jak na kolejce górskiej. Książkę czytałam z zapartym tchem, nie mogąc się od niej oderwać. Muszę przyznać, że autorowi udało się mnie raz zwieść w pole i zwątpiłam w bohaterkę. Jego styl tworzenia świata przedstawionego jest bardzo przyjemny w odbiorze. Czytając, w głowie widziałam te wszystkie wydarzenia bardzo wyraźnie. Stworzył nietuzinkowych bohaterów, z bolesnymi rysami na swojej przeszłości. Audra to nie jest idealny przykład na matkę roku, ale znalazła w sobie siłę walki aby dzieci na nowo ją pokochały. Kiedy się jej to udaję zostaje z nimi ponownie brutalnie rozdzielona. Wątek Dark Web, który jest forum dla zboczeńców, pedofilów, którzy handlują zakazanymi przyjemnościami, wzbudził we mnie niedowierzanie, ogromne oburzenie i obrzydzenie. Na samą myśl co oni mogą robić, aż we mnie wrzało z wściekłości. 
Autor umiejętnie gra na emocjach, co chwilę dolewa oliwy do ognia. Nie ma chwili na odpoczynek, akcja mknie jak szalona.
,,Horyzont zła" to historia o tym, ile zła i chciwości może drzemać w jednym człowieku. To historia o sile miłości matki do jej dzieci. To opowieść o tym, że sprawiedliwość za Twoje uczynki dopadnie Cię wszędzie.
Polecam to naprawdę warty uwagi thriller psychologiczny.


Moja ocena:
8/10

Informacje o książce:
Autor:
Tytuł:

Haylen Beck

Horyzont zła
Wydawnictwo: Czarna Owca
Rok wydania:2018
Oprawa:miękka
Liczba stron:368

Za egzemplarz książki do recenzji, dziękuję wydawnictwu:







Miłego. 

sobota, czerwca 09, 2018

76. JUNO DAWSON - ZABÓJCZE LATO

76. JUNO DAWSON - ZABÓJCZE LATO
Lato kojarzy mi się z wakacjami, beztroskim odpoczynkiem. Przebywaniem całe dnie na dworze, ciesząc się piękną pogodą. Czasem zdarzy się wyjazd nad morze i jest cudownie.
Teraz to będzie moje drugie lato z rodziną, ale wcześniej w wczasach szkolnych, lato to był czas spędzania go z przyjaciółmi. 
I nawiązując do przyjaciół. Jak dobrze ich znasz? Czy jesteś w stanie im bezgranicznie zaufać. Z biegiem lat zauważyłam, że relacje międzyludzkie przechodzą metamorfozy. Dojrzewają i tylko te najsilniejsze przetrwają.
Jednak kiedy grupę przyjaciół łączy wspólna tragedia, wszystko może się zmienić, ale czy będzie to wtedy przyjaźń do grobowej deski?
Ogromny dramat, spotkał bohaterów książki ,,Zabójcze lato" autorstwa Juno Dawson. Ich relacja została wystawiona na wielką próbę.




Fabuła:
Rok temu w trakcie balu maturalnego, Janey popełniła samobójstwo. Grupa jej przyjaciół postanowiła spędzić wspólne wakacje w willi na hiszpańskim odludziu. Chcą uczcić pamięć zmarłej koleżanki i odbudować swoje relacje. Ryan zaczyna mieć wątpliwości, czy Janey aby napewno sama chciała zrobić sobie krzywdę. Zaczynają na nowo rozpamiętywać tragiczny dzień, oliwy do ognia dolewa nagle pojawiająca się Roxanne. Twierdzi, że ma dowody na to, kto stoi za śmiercią Janey.
Zaczynają się wzajemnie oskarżenia i pretensje. 
Kto mówi prawdę? Ryan? Katie? Greg? Alisha? A może znienawidzona przez nich Roxanne? 
I czy możliwe, że wśród nich jest morderca?


,,Obiecała sobie, że znajdzie sposób, aby więcej się nie rozdzielali. Spojrzała w niebo i zobaczyła bezkresny błękit - najjaskrawszy jaki widziała w życiu."



Moja opinia:
Kolejna książka po której mam mieszane uczucia. Po paru rozdziałach, czytając o tym jak główni bohaterowie wybierają się na wakacje, byłam bliska jej odłożenia. Nic się tam nie działo jak dla mnie ważnego i istotnego dla całego zarysu fabuły. Choć pierwszy rozdział był bardzo zachęcający. Jednak nie lubię zostawiać niedokończonych historii, dałam jej jeszcze szansę. I coś pozytywnie drgnęło. Akcja zaczęła nabierać tempa. Pojawienie się Roxanne wprowadziło nie małe zamieszanie i pobudziło moją ciekawość. Jej postać była najbardziej barwna i wywołała we mnie emocje. Podobało mi się to, że autorka używała licznych retrospekcji, pozwalając dowiedzieć się, krok po kroku co się wydarzyło przed tragiczną śmiercią Janey.
,,Zabójcze lato" to historia o grupce młodych przyjaciół, którzy wybrali się wspólnie na wakacje. W tle ich wyjazdu czai się śmierć ich wspólnej koleżanki. Pojawiają się nowe dowody, bohaterowie zaczynają zrzucać swoje maski. Nie jest to trzymająca w napięciu jazda bez trzymanki ale muszę przyznać, że książka po nie udanym starcie, mnie zaciekawiła. Sam styl jest prosty w odbiorze i bardzo szybką się ją czyta, ze względu na sporą ilość dialogów. Myślę, że młodszym ode mnie odbiorcom może przypaść do gustu. Dla mnie cały pomysł na fabułę był przerysowany i mało prawdopodobny. Finał książki mnie nie zaskoczył, a wręcz trochę rozbawił. Skojarzył mi się z typowym amerykańskim filmem akcji.
Juno Dawson wykreowała młodych, zranionych bohaterów, borykających się z nietolerancją, utratą bliskich, nie znających swojego prawdziwego ja. Pokazała do czego może doprowadzić piętrząca się w środku nienawiść i chęć zemsty. I jak bardzo jesteśmy w stanie udawać, aby nas lubiano i akceptowano.
Po lekturze ,,Zabójcze lato" jeszcze bardziej zatęskniłam za wakacjami ale słonecznymi i z cudownymi chwilami. :)
,,Przyszedł czas, żeby zostawić za sobą urazy, kompleksy i przeszłość - wszystko to, co trzymało ją w Telscombe Cliffs."



Moja ocena:
5,5/10

Informacje o książce:
Autor:
Tytuł:  

Juno Dawson

Zabójcze lato
Wydawnictwo: YA! / GW Foksal
Rok wydania:2018
Oprawa:miękka
Liczba stron:368

Za egzemplarz książki do recenzji, dziękuję wydawnictwu:










Miłego. 

wtorek, czerwca 05, 2018

75. KATHRYN CROFT - NIE UFAJ NIKOMU

75. KATHRYN CROFT - NIE UFAJ NIKOMU
Za mną lektura książki Kathryn Croft - Nie ufaj nikomu. Swoją premierę miała w kwietniu, więc nie tak dawno. Zdążyłam już naczytać się różnych opinii na IG i blogach, aby zaciekawić się tą pozycją. Większość z nich była pozytywna, więc miałam spore oczekiwania wobec niej. Dodam również, że było to moje pierwsze spotkanie z twórczością autorki. Co też zauważyłam, że jej wcześniejsze książki, wzbudzały różne emocje.
Jak było ze mną?
Zacznijmy od fabuły.




Fabuła:
Mia po pięciu latach od traumatycznych przeżyć, zaczyna na nowo układać swoje życie. Jej rany jeszcze nie zabliźnione, na nowo zostały otwarte. Kiedy w trakcie sesji terapeutycznej, jej pacjentka Alison wypowiada słowa: ,,Twój mąż nie popełnił samobójstwa".

Josie nie miała łatwego życia. Jej dzieciństwo było istnym piekłem na ziemi. Jednak kiedy osiąga pełnoletność postanawia stanąć na nogi, odcinając się od przeszłości. Rozpoczyna studia. Życie postanawia na nowo z niej zadrwić. Codziennie musi męczyć się z współlokatorką z którą nie potrafi znaleźć wspólnego języka. Dodatkowo jej mroczna przeszłość nie pozwala o sobie zapomnieć.

Co łączy obie kobiety? Gdzie ukrywa się prawda w ogromnej spirali kłamstw? Czy napewno znasz osobę, którą kochasz?



,,Nie wierzę w to, że ludzie się zmieniają. Nie naprawdę. W głębi wciąż pozostajemy sobą, niezależnie od tego, co próbujemy pokazać światu."


Moja opinia:
Szczerze pisząc, mam mieszane uczucia po przeczytaniu książki ,,Nie ufaj nikomu". Bo głód wrażeń był ogromny, a nie został do końca zaspokojony. Jednak czy mnie rozczarowała po całości? Nie, autorka miała ciekawy pomysł na fabułę. Tajemnicze samobójstwo Zacha. Zraniona i zagubiona Mia, mroczna Josie. Ciekawy trójkąt i dodatkowo niezrównoważona Alison, dorzucająca swoje pięć groszy. Lubię poznawać daną historię, przez pryzmat różnych bohaterów. Akcja toczy się dwutorowo. Pięć lat po tragicznej śmierci męża Mii, a także co się wydarzyło wcześniej przekazuje nam Josie. Ciągłe przeskoki w czasie, dodają atrakcyjności dla całości fabuły.
Na początku dłużyło mi się czytanie, ale w pewnym momencie akcja zaczęła nabierać rumieńców. Nie można autorce odmówić, licznych zaskoczeń, wodzenia za nos czytelnika i doprowadzenia do stanu całkowitego zaplątania się w kłamstwach bohaterów. Układasz sobie coś w głowie, a koniec fabuły totalnie wyprowadza Cię w pole. I to zakończenie nie do końca mi się podobało. Niby zaskakujące, a zostawiło u mnie mieszane uczucia. Bohaterki nie raz, doprowadzały mnie do stanu irytacji. Brakowało mi w nich większej autentyczności. Były mało realne.
Styl Kathryn Croft jest lekki w odbiorze, kiedy akcja się rozpędza, szybko dociera się do końca. Jednak brakowało mi w tym wszystkim odczuwalnego napięcia. Nie zbierałam szczęki z podłogi z wrażenia, ale też nie żałuję czasu spędzonego z książką. 
Były w niej rzeczy, które mi się podobały ale także takie co sprawiły, że szybko o niej zapomnę.
Najlepiej samemu przeczytać, aby się przekonać jakie wywoła emocje.
Jedno jest pewne, nie ufaj nikomu. ;)

,,Ale jakimś cudem czuję się bardziej pusta i samotna niż kiedykolwiek."




Moja ocena:
6/10

Informacje o książce:
Autor:
Tytuł:

Kathryn Croft

Nie ufaj nikomu
Wydawnictwo: Burda książki
Rok wydania:2018
Oprawa:miękka
Liczba stron:368
Format:14.5x20.5 cm

Za egzemplarz książki do recenzji, dziękuję wydawnictwu:






Miłego wieczoru. 

sobota, czerwca 02, 2018

74. AUGUSTA DOCHER - CAŁA JA

74. AUGUSTA DOCHER - CAŁA JA
Maj zakończyłam z naładowaną od miłości książką Augusty Docher ,,Cała ja". Ci, którzy zaglądają tu od czasu do czasu, wiedzą, że zostałam Ambasadorką tej pozycji. Autorkę możecie znać też jako Beatę Majewską. Jej powieści ,,Konkurs na żonę",,Bilet do szczęścia" czy ,,Zdążyć z miłością", skradły moje serce. Na półce czeka jeszcze ,,Baśnik", a tu w czerwcu już premiera najnowszej książki ,,Moja Twoja wina". Uwielbiam sposób kreowania literackiej wizji przez Panią Beatę.
Autorka piszę książki również jako Augusta Docher, których nie znałam ale skoro wszystkie powieści tworzy ta sama osoba, to chyba nie może być źle?

A od samej okładki biję taka czułość i błogość, że odrazu chcę się ją wziąć do ręki i poczuć to samo. 




,, Zbyt wiele straciłam, żeby zapomnieć, jak strasznie boli strata, i nie chcę! Nie przeżyję tego drugi raz. Nie mam odwagi zaryzykować. Jeszcze nie."





Fabuła:
Milena to mało pewna siebie, nastolatka pochodząca z bogatej rodziny. Zaczyna się otrząsać po stracie ojca. Wybierając  się na imprezę, nie spodziewała się, że życie tak się potoczy, że nagle zakończy noc u dużo starszego od siebie Jacka. Czy miłość naznaczona dużą różnicą wieku jest możliwa?

Paula to młoda, bardzo tajemnicza dziewczyna, szukająca swojego bezpiecznego azylu. Nie pozwala się nikomu do siebie zbliżyć. Przypadkiem na jej drogę, dosłownie wybiega Paweł. Z ogromną determinacją próbuje zbliżyć się do dziewczyny. Choć ich początek znajomości to jedno wielkie niedopowiedzenie to w końcu dochodzą do porozumienia. Jak skrywana tajemnica wpłynie na rodzące się uczucie? Czy przed miłością można się obronić?

Co łączy Milenę i Paulę?
Czy zranione serce potrafi znów pokochać z całych sił?
,,Czasami nie macie nic do powiedzenia, a czasem słów jest za dużo."


Moja opinia:
Bohaterki książki ,,Cała ja" to młodziutkie dziewczyny nie mające jeszcze tak wielkiego bagażu życiowych doświadczeń jak te, które występują w powieściach Pani Beaty. Czasami infantylne, humorzaste i pełne negatywnych emocji, ale czy nie byliśmy tacy mając naście lat? Napewno czego pragną to kochać aż do utraty tchu, być kochane i szczęśliwe. 
W książce ,,Cała ja" odnajdziemy wiele odcieni miłości, od tej najpiękniejszej, aż do tej, która sprawia ogrom cierpienia.
To także, powieść o tym, że największe tajemnice będą domagać się ujawnienia. Rozdział po rozdziale wszystkie sekrety i kłamstwa bohaterów, wychodzą na jaw. Chociaż przed samym końcem domyśliłam się rozwiązania zagadki, co łączy Milenę i Paulę, to były dwa momenty kiedy z wrażenia otwierałam szeroko oczy.
Pani Augusta napewno wie jak pisać o miłości, bo robi to znakomicie, wie jak rozbudzić w czytelniku ciekawość i uśpione emocje. Wie jak zaskoczyć w najmniej spodziewanym momencie. Spisuje życie takie jakie jest, czasem piękne i pełne uniesień, a czasami gorzkie z dużą ilością łez. ,,Cała ja" idealnie ukazuje, że przez nasze błędy, kłamstwa cierpią także nasi najbliżsi. Jedna decyzja może odmienić losy wielu osób. 
Jeśli macie ochotę na niesamowitą emocjonalną podróż, pełną wzruszeń, namiętności, miłości, cierpienia, a także odnalezionego upragnionego szczęścia to książka ,,Cała ja" jest dla Was.
Ja od pierwszych stron, wręcz płynęłam przez tą historię. Ogromnie zaciekawiona, czasami z wypiekami na twarzy przewracałam każdą przeczytaną stronę, chcąc tylko więcej. Mogłam bym coś znaleźć aby się przyczepić, ale po co? Skoro książka dała mi tylko samą przyjemność czytania. Dzięki niej chociaż przez chwilę, mogłam poczuć się jak nastolatka pierwszy raz smakująca miłości. 
Jako czytelniczka nie zawiodłam się, dostałam to czego zawsze szukam w książkach, swojej osobistej ucieczki od rzeczywistości.
Jako Ambasadorka książki, polecam.

,, Żyję. Chociaż przez chwilę, ale jestem żywym człowiekiem, z głośno bijącym sercem, oddechem, który potrzebuję wielkiego łyku powietrza, z krwią pulsującą w najmniejszym nawet naczyniu. Jestem życiem."




Moja ocena:
8/10

Informacje o książce:
Autor:
Tytuł:

Augusta Docher

Cała ja
Wydawnictwo: Znak
Rok wydania:2018
Oprawa:miękka
Liczba stron:432

Za egzemplarz książki do recenzji, serdecznie dziękuję wydawnictwu:






Miłego dnia <3

sobota, czerwca 02, 2018

KONKURS Z OKAZJI 10000 WYŚWIETLEŃ BLOGA

KONKURS Z OKAZJI 10000 WYŚWIETLEŃ BLOGA
Na początku dziękuję Wam serdecznie, że zaglądacie na mojego bloga. Czytanie oraz pisanie o książkach to moje hobby. Ciesze się, że mogę się z Wami tym podzielić. Nie jestem w tym profesjonalistką i pewnie nigdy nie będę ale w to co robię wkładam całe moje serce.

Tak, więc mam dla Was konkurs, gdzie nagrodą będzie książka Lorea Canales  ,,Po prostu Marta" oraz  niespodzianka.


Warunki konkursu:

1. Zgłoś chęć udziału w konkursie w komentarzu pod tym postem.
2. Będzie mi miło jeśli zostaniesz moim obserwatorem nie tylko na czas konkursu.
3. Wysyłka na terenie Polski.
4. Termin trwania konkursu: 02.06.2018 - 09.06.2018
5. Zwycięzcę wybiorę w drodze losowania.
6. Wyniki konkursu: 10.06.2018

Informacje o książce:
Autor:
Tytuł:

LOREA CANALES

Po prostu Marta
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Rok wydania:2018
Oprawa:miękka
Liczba stron:264

POWODZENIA!

piątek, czerwca 01, 2018

PODSUMOWANIE CZYTELNICZEGO MAJA

PODSUMOWANIE CZYTELNICZEGO MAJA

Mam wrażenie, że niedawno pisałam dla Was podsumowanie kwietnia, a tu już zakończył się maj.
To był miesiąc inny niż poprzednie. Jak wariat w amoku czytałam książkę za książką. W połowie miesiąca coś we mnie pękło i stwierdziłam, że gdzieś się pogubiłam w tym wszystkim. Byłam bliska usunięcia bloga, konta na IG i zapomnieć. 
Jednak jestem, a to dlatego, że sobie wszystko przemyślałam i zaczęłam nabierać zdrowego rozumu. Przestałam czytać na szybkość, a zaczęłam na nowo delektować się książką. Kiedy wrzuciłam na luz, coś znowu ruszyło i to pozytywnie. Poza tym brakowałoby mi wszystkich ludzi tutaj poznanych.
Mam nadzieje, że wszystko się uda i niedługo będę mogła się Wam pochwalić prawdziwą petardą. 
Także, wydarzyło się coś co myślałam, że nie nastąpi. Dzięki waszej aktywności, wybiło 10000 wyświetleń. Ogromnie mnie to cieszy, po weekendzie zrobię dla Was rozdanie. 
W połowie czerwca wracam do pracy, po 1,5 roku przerwy. Kolejny przełomowy czas mnie czeka. Mam nadzieję, że uda mi się wszystko pogodzić.

Czas na podsumowanie. Maj kończę wynikiem 17  książek. 
Zestawienie książek - maj:

1. LOREA CANALES - PO PROSTU MARTA 6/10
2. MAX CZORNYJ - OFIARA 10/10
3. MAGDALENA MAJCHER - WSZYSTKIE PORY UCZUĆ LATO 10/10
4. PATRICIA GIBNEY - ZAGINIENI 8,5/10
5. DARIO CORRENTI - ZMOWA 9/10
6. GABRIELA ANNA KAŃTOR - TAŃCZĄC NA CZUBKACH PALCÓW 8/10
7. KATARZYNA BERENIKA MISZCZUK - SZEPTUCHA 9/10
8. ANNA FERET - PRZERWANE MILCZENIE 7/10
9. MONIKA JOANNA CIELUCH - MIŁOŚĆ SZEPTEM MÓWIONA 7,5/10
10. CHRISTI DAUGHERTY - ECHO MORDERSTWA 7/10
11. AGATA CZYKIERDA - GRABOWSKA - PIERWSZY RAZ 8/10
12. KIM HOLDEN - PROMYCZEK 7/10
13. LISA DE JONG - KIEDY WSZYSTKO SIĘ ZMIENIA 7,5/10
14. AGATA PRZYBYŁEK - JA CHYBA ZWARIUJĘ! 7,5/10
15. KUBA LIBRE - AMBULANSE TEŻ SIĘ PSUJĄ 7/10
16. JUSSI ADLER - OLSEN - KARTOTEKA 64 8/10
17. Agusta Docher 8/10 (Recenzja jutro na blogu)
Copyright © 2016 Czytam, więc jestem , Blogger