Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PETER ROBINSON. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PETER ROBINSON. Pokaż wszystkie posty

niedziela, stycznia 26, 2020

258. PETER ROBINSON - NIEOSTROŻNA MIŁOŚĆ

258. PETER ROBINSON - NIEOSTROŻNA MIŁOŚĆ
Z perspektywy czasu dostrzegamy ile błędów popełniliśmy będąc młodzi. Rozmyślamy, co zrobilibyśmy inaczej. Patrzymy na młodsze pokolenie, chcąc ich przestrzec, jednak oni nie słuchają. Każdy chciałby szybko, dobrze zarobić, a to czasami doprowadza do tragedii...

PREMIERA 15.01.2020
PETER ROBINSON - NIEOSTROŻNA MIŁOŚĆ





Fabuła:
W porzuconym samochodzie na wiejskiej drodze zostaje znalezione ciało studentki. Na pierwszy rzut oka sprawa wygląda na samobójstwo, ale ofiara nie miała nawet prawa jazdy, a jej ciało prawdopodobnie zostało skądś przeniesione. Komu mogło zależeć na tym, by dziewczynę znaleziono akurat tam? Kiedy – i dlaczego – naprawdę zmarła?
Równocześnie do inspektora Banksa dociera informacja o kolejnym trupie. W parowie na dzikich wrzosowiskach leży martwy mężczyzna w drogim garniturze i pozbawiony jakiegokolwiek dowodu tożsamości. Czy po prostu potknął się i spadł? Ale co robił sam na wrzosowiskach, daleko od cywilizacji?
Wątpliwości się mnożą, a obydwie sprawy zdają się nie mieć rozwiązania. Zespół Banksa otrzymuje mrożącą krew w żyłach wiadomość. Powrócił dawny wróg…

źródło opisu: https://soniadraga.pl/produkt/nieostrozna-milosc


Moja opinia:
Kiedy czytałam najnowszą książkę Petera Robinsona, miałam wrażenie, że rozwiązanie tajemniczej śmierci młodej studentki mam na wyciągnięcie ręki. Nie miałam żadnej trudności domyślić się, co było przyczyną jej samobójczej śmierci. Okazało się, że moje przypuszczenia są słuszne. Jednak pojawił się motyw dwóch, kolejnych, tajemniczych morderstw, które na pierwszy rzut oka nijak miały się do głównego nurtu kryminału. 
,,Nieostrożna miłość" to kolejna książka z cyklu ,,Inspektor Banks", to już 25 tom. Osobiście znam kilka książek autora i brak znajomości wcześniejszych części nie przeszkadzał mi w poznaniu najnowszej historii. Za każdym razem mamy do czynienia z inną sprawą, która ma zawsze swój finał na ostatnich stronach książki. Głównym bohaterem łączącym wszystkie tomy, jest inspektor Banks, którego wyjątkowo lubię. Daje się poznać czytelnikowi nie tylko od strony zawodowej ale także prywatnej. Często wspomina przeszłość, ma w sobie ukryte pokłady empatii i jest po prostu ludzki, przy tym profesjonalnie i z ogromnym doświadczeniem prowadzi swoje sprawy.
Autor pisze w sposób bardzo obrazowy, czytając książkę mam wrażenie, jakbym ogląda film. 
Znając już styl pisarza, wiem, że zawsze będzie chciał mnie zmylić, aby w finale poznać całą prawdę. Umiejętnie łączy ze sobą wszystkie wątki. W sensacyjny kryminał, wplata odrobinę obyczajówki.
Książki Petera Robinsona po prostu dobrze się czyta. 
Jednak potrzebuję przerwy od kryminałów i thrillerów, ostatnim czasem ma ich już przesyt. 
Przez to momentami męczyłam się, czytając ,,Nieostrożna miłość".


Moja ocena:
7/10


Informacje o książce:
Autor: Peter Robinson
Data ukazania: 2020.01.15
Wydawnictwo: Sonia Draga
Rok wydania:2020
Oprawa:miękka
Liczba stron:330

Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję  wydawnictwu:



poniedziałek, listopada 26, 2018

143. PETER ROBINSON - PRZYJACIÓŁKA DIABŁA

143. PETER ROBINSON - PRZYJACIÓŁKA DIABŁA
Błędy popełnione w przeszłości, prześladować nas będą dopóki nie ujrzą światła dziennego. Prawda prędzej, czy później będzie chciała zostać odkryta. Czasem przyniesie ona ukojenie, jednak zdarzyć się może tak, że już nic nie jest nam w stanie pomóc...

PETER ROBINSON - PRZYJACIÓŁKA DIABŁA


(TOM 17 - ALAN BANKS)









Fabuła:
Dwa morderstwa w różnych miastach. Inspektor Anna Cabot i detektyw Alan Banks stają przed kolejnym, śledczym wyzwaniem. Między nadmorskimi klifami znaleziono ciało sparaliżowanej kobiety z podciętym gardłem. Natomiast w Eastvale, w przerażającym labiryncie średniowiecznych uliczek, odkryto zwłoki dziewiętnastolatki, która została brutalnie zamordowana oraz zgwałcona.
Inspektor Anna Cabbot stara się odkryć, kto zabił chorą kobietę ale wraz z detektywem Banks są zmuszeni współpracować wspólnie aby rozwiązać obie sprawy. A uczucia między nimi ciągle są nabuzowane co nie ułatwia im pracy. Odkrywają wreszcie prawdziwą tożsamość kobiety z klifu. Okazuje się, że powróciła dwójka sadystycznych morderców, z którymi detektywi zetknęli się już w przeszłości.


Moja opinia:
Ostatnim czasem, mam gorszy okres. Zauważyłam, że unikam kryminałów i thrillerów aby się nie dobijać. Jednak tęsknota za mocniejszym dreszczykiem przyszła niespodziewanie, a na półce czekała książka autorstwa Petera Robinsona – Przyjaciółka diabła, zabrałam się za jej czytanie.
Styl autora ma w sobie coś przyciągającego, to moje drugie spotkanie z jego twórczością. ,,Przyjaciółka diabła” to 17 tom z serii z Alanem Banksem. Żałuję, że nie mam wszystkich części na półce. Wydawnictwo Sonia Draga do tej pory wydała 13 książek, mam nadzieję, że kiedyś będą miała w swojej biblioteczce cały komplet. Fenomenalnie zostały wydane przez wydawnictwo. Moje dwie części, które posiadam, bardzo ciekawie prezentują się na półce, a sama zawartość jest godna uwagi.
Dlaczego jestem tak zadowolona z lektury? Peter Robinson stworzył ciekawych bohaterów. Nie mamy tutaj, zgrywających herosów detektywów, a zwyczajnych ludzi. Alan jest po rozwodzie, ma dwójkę dorastających dzieci. Czuję się trochę zagubiony, praca nie daje mu już takiej satysfakcji jak kiedyś. Dodatkowo jest w patowej sytuacji z Annie. Rozsądek mówi jedno, serce drugie. Natomiast problemy wspomnianej bohaterki, są typowe dla każdej kobiety. Ciężko jej pogodzić się z upływającym czasem. Problemy w pracy  oraz w życiu prywatnym sprawiają, że kiedy może chcę się od tego odciąć. Wplątując się przez to zawsze w kłopoty. Czytamy o nich i widzimy ich realność, wręcz namacalność. Za to polubiłam pióro Robinsona, że między lejącą się krew i leżące trupy, wplótł prawdziwe życie i jego problemy. Pokazał, że praca detektywa mimo swojego mrocznego klimatu jest też pracą, którą wykonują ludzie tacy jak my. Mający swoje życie poza pracą, które nie zawsze jest sielanką. Sam wątek morderstw ciekawy, zastanawiałam, się jak autor wybrnie z tego wszystkiego i mimo, że zabrakło w tym fajerwerków, miało to sens. Mylące tropy, napięcie budowane stopniowo i zakończenie, które niczym klamra zamyka fabułę książki, tworząc dobrą propozycję na ten zimowy wieczór. Autor dba o szczegóły, nie pozostawia nie domkniętych spraw. Mimo, że jest to kolejna część z serii, nie przeszkadzało mi to. Bez wiedzy poprzednich można, traktować ją jaką osobną historię, choć dla fanów znających serię, może sprawić więcej frajdy.
W kryminałach najbardziej lubię moment przesłuchań świadków, uwielbiam tą psychologiczną grę śledczych z potencjalnymi przestępcami. Chwyty poniżej pasa, poker face, czy uderzenia z znienacka gradobiciem pytań, może pokonać każdego. Banks robi to dobrze, co pokazał i tym razem.
Podsumowując, ,,Przyjaciółka diabła" to książka pełna mroku, niesprawiedliwości życia i  tragicznych historii, jednak gdzieś w tym wszystkim ukrywają się ludzie, którzy pragną być po prostu szczęśliwi.
Polecam.


Moja ocena:
7,5/10

Informacje o książce:
Autor:
Tytuł:

Peter Robinson

Przyjaciółka diabła
Wydawnictwo: Sonia Draga
Rok wydania:2018
Oprawa:miękka

Za egzemplarz książki do recenzji, serdecznie dziękuję wydawnictwu:






wtorek, czerwca 26, 2018

84. PETER ROBINSON - SKRAWEK MEGO SERCA

84. PETER ROBINSON - SKRAWEK MEGO SERCA
Muzyka od zawsze jest moim lekiem na chandrę, czy gorszy dzień. Towarzyszy mi w czasie samotnej jazdy samochodem, w trakcie rowerowego treningu. Kiedyś zasypiałam tylko przy muzyce. Nawet teraz pisząc dla Was ten post, mam słuchawki w uszach, gdzie rozbrzmiewają ulubione piosenki. 
Dlaczego dziś zaczynam od tego, ponieważ muzyka jest ważnym wątkiem w książce ,,Skrawek mego serca" autorstwa Petera Robinson.






Fabuła:
Inspektor Banks rozpoczyna śledztwo w sprawie brutalnie zamordowanego dziennikarza, który był w trakcie tworzenia artykułu dla ,,MOJO"  na temat kariery zespołu rockowego Mad Hatters. Im więcej rzeczy wychodzi na światło dzienne, nic już nie jest takie jakie się wydaje. 
Co wspólnego ma ze sobą morderstwo dziennikarza, który był na tropie mrocznej przeszłości znanego zespołu z zabójstwem z przed trzydziestu lat?
W roku 1969 w Wielkiej Brytanii panowała moda na rock'n'roll, narkotyki rządziły umysłami wielu młodych, miłujących miłość hipisów. Po jednym z rockowych festiwali, policja odkrywa zwłoki młodej dziewczyny w śpiworze. Stanley Chadwick musi nie tylko zmierzyć się z tajemniczym morderstwem ale także z niechęcią do subkultury, której nie znosi. Co zrobi kiedy się dowie, że jego córka ma wiele do powodzenia na temat kontrowersyjnego zespołu Mad Hatters?
Wspólny mianownik obu historii daje ciekawe rozwiązanie jakie funduję nam Peter Robinson.


,,Ktoś zaszedł ją tyłu i wbił nóż tak mocno, że odciął skrawek serca."



Moja opinia:
Festiwal muzyczny kojarzy się ze świetną zabawą, dobrą, ulubioną muzyką, niesamowitymi ludźmi oraz możliwością spotkania zespołu, na którego punkcie ma się totalnego bzika. Jednak cała atmosfera siada kiedy, w śpiworze odnaleziono zwłoki młodej dziewczyny. 
Wielowątkowy kryminał, trzymający w napięciu, zaskakujący z każdymi pojawiającymi się nowymi faktami.
Peter Robinson z dużą precyzją, zadbał o szczegóły. Dostałam do rąk, książkę dopracowaną pod każdym względem. Przemyślaną i oddającą klimat lat 70. Kompletnie mi nieznany ale dzięki autorowi został mi on przybliżony. Wyjątkowość tej książki? Krew nie przelewa się ze stron. Przedstawiona historia uderza czytelnika swoją realnością. Równie mogłoby to się za chwilę wydarzyć w prawdziwym świecie. 
Czytając kryminał Robinsona, masz ochotę odpalić ulubioną muzykę i delektować się kawałkiem dobrej książki. Co czyniłam za każdym razem. Akcja książki toczy się dwutorowo. Mamy prowadzone śledztwo w 1969 roku przez inspektora Chadwicka. A za chwilę jesteśmy  w 2005 i podążamy za Banksem oraz Annie. Autor w ciekawy sposób połączył zabójstwo  młodej dziewczyny z przed 35 lat z teraźniejszym morderstwem dziennikarza. Ciągłe czasowe przeskoki mi nie przeszkadzały, wręcz sprawiły, że ciekawość rosła z każdym kończącym się rozdziałem.
Czasami miałam przesyt informacji ale krótka pauza i wszystko się układało w głowie, niczym linia melodyczna.  
Jest to kolejny autor, którego wszystkie  książki chciałabym mieć na swojej półce. ,,Skrawek mego serca" należy do serii  o  inspektorze Alanie Banks. Zdążyłam już zauważyć, że jest to seria dość spora. Jednak nie przeszkadzało mi to w czytaniu. Moje pierwsze i na pewno nie ostatnie spotkanie z autorem, zaliczam do bardzo udanych.
,,Skrawek mego serca" to wielowątkowa historia z muzycznym wątkiem w tle, która sprawi, że do ostatniej strony będziesz wątpić w to co myślisz. Zostawi się z myślowym klinem, który na długo będzie w Twojej głowie.
Polecam!
Moja ocena:
8/10


Informacje o książce:
Autor:
Tytuł:

Peter Robinson

Skrawek mego serca
Wydawnictwo: Sonia Draga
Rok wydania:2018
Oprawa:miękka
Liczba stron:424

Za egzemplarz książki do recenzji, dziękuję  wydawnictwu:












Miłego. 
Copyright © 2016 Czytam, więc jestem , Blogger