piątek, lutego 15, 2019

164. IAN MCEWAN - W IMIĘ DZIECKA

164. IAN MCEWAN - W IMIĘ DZIECKA
Czasami życie stawia nas przed najtrudniejszymi wyborami, gdzie poglądy religijne kłócą się z poglądami moralnymi. Zastanawiamy się, analizujemy, staramy się obrać drogę, która przyniesie najmniej szkód. Tylko jak decydować, kiedy mamy czyjeś życie w rękach?

Ian McEwan -  W imię dziecka



Fabuła:
Fiona Maye to sędzia brytyjskiego Sadu Najwyższego, specjalistka od prawa rodzinnego. Cieszy się nienaganną opinią. Mimo, że jej kariera to spełnienie marzeń wielu osób. Życie osobiste kobiety to porażka. Jej związek z mężem wydaje się wypalony i  wchodzi w fazę głębokiego kryzysu, kiedy przed nią najtrudniejsza rozprawa, on decyduje się na zmiany. Ona tymczasem musi podjąć decyzję, której konsekwencji nie sposób przewidzieć. Siedemnastoletni chłopak z powodów religijnych odmawia poddania się leczeniu, skazując się tym samym na śmierć. Fiona może to zmienić. Jej werdykt przesądzi o życiu i śmierci. Tylko czy ma do tego prawo? I czy będzie potrafiła żyć z konsekwencjami swojej decyzji?


Moja opinia:
Od dłuższego czasu, siedzę i wpatruje się w monitor, próbując zebrać myśli. Nie potrafię nazwać tego, co czuję po przeczytaniu tej książki. Miałam spore oczekiwania i nadzieje z nią związane, ponieważ twórczość autora nie jest mi obca. 
Jednak ,,W imię dziecka" nie zachwyciła mnie. Była dla mnie przytłaczająca, momentami trudna. Nie wiem, czy wpływ na jej odbiór miał ostatni intensywny czas w moim życiu. Czy to, że moje myśli ciągle uciekają nie w tym kierunku, co trzeba. Może to nie był odpowiedni czas dla mnie i tej powieści. 
Potencjał był, ale w moim odczuciu, wykorzystany na pół gwizdka. Jednak opisywany problem to mocny kaliber książki. Nic tak nie intryguje czytelnika jak kłótnia serca z rozumem. A mamy tutaj ten problem przedstawiony na dwóch płaszczyznach. Jako kulejącego związku Fiony i jej męża. Gdzie kobieta przeżywa wewnętrzną walkę ze sobą, jak rozwiązać problemy małżeńskie. 
Kolejnym głównym ważnym wątkiem jest ingerencja prawa w poglądy religijne i we własne zasady postępowania. Jak cienka jest granica? Na ile możemy decydować o czyimś życiu?
Książka ,,W imię dziecka" to dobra propozycja dla czytelników lubiących tematykę prawa, religii, czy moralności. 
Dla mnie było za mało emocji, wszystko w całości było bezbarwne i trudne.

Moja ocena:
6/10


Informacje o książce:
Autor:
Tytuł:
Ian McEwan
W imię dziecka
Wydawnictwo: Albatros
Data premiery:30.01.2019
Rok wydania:2019
Oprawa:twarda
Liczba stron:256

Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję wydawnictwu:

poniedziałek, lutego 11, 2019

163. [PRZEDPREMIEROWO] B.A. PARIS - POZWÓL MI WRÓCIĆ

163. [PRZEDPREMIEROWO] B.A. PARIS - POZWÓL MI WRÓCIĆ
Kochasz tak mocno, że kiedy dowiadujesz się prawdy o bliskiej osobie, miłość odbiera Ci racjonalne myślenie.
Kochasz tak mocno, zrobisz wszystko aby Twoja druga połówka nie odeszła.
Jednak kiedy ona znika, pozwolisz jej wrócić?

B.A. PARIS - POZWÓL MI WRÓCIĆ
PREMIERA 13.02.2019


Fabuła:
Fin i Layla, są młodzi i w sobie zakochani. Wybierają się na wspólne wakacje do Francji. W drodze zatrzymują się w nocy na parkingu i kiedy Fin wraca z toalety, jego dziewczyny nigdzie nie ma. 
Fin opowiada policji, o tym, co zdarzyło się tej nocy ale chłopak nie powiedział policji całej prawdy. 
Po kilku latach, zaczyna spotykać się z inną kobietą. I jest to siostra jego zaginionej, byłej dziewczyny. Mężczyzna planuje wspólną przyszłość. Kiedy się zaręczają, Fin dostaje tajemniczy e-mail, gdzie ktoś twierdzi, że widział Laylę. W jego otoczeniu pojawiają się matrioszki, kojarzące się jednoznacznie z Laylą. 
Fin zaczyna podejrzewać wszystkich i coraz bardzie wierzy w to, że jego dawna ukochana żyje. 
I że jest bliżej, niż mu się wydaje.



Moja opinia:
Na książkę B.A. Paris - Pozwól mi wrócić, czekałam z rosnącą ciekawością, proporcjonalnie do zbliżającej się premiery. Oczekiwałam wiele. Historii na miarę ,,Za zamkniętymi drzwiami", która bardzo mi się podobała. Niestety moje trzecie spotkanie z autorką nie było na taką skalę jaką liczyłam. Nawet odczekałam parę dni, aby nabrać dystansu i zebrać myśli. Jednakże to nie pomogło, ponieważ odczucia się nie zmieniły. ,,Pozwól mi wrócić" w moim odczuciu jest najsłabszą z książek B.A. Paris, a szkoda. Historia przedstawiona z perspektywy Finna miała ogromny potencjał, który nie został wykorzystany. Finału, dość szybko się domyśliłam. Momentów zaskoczenia dla mnie nie było. Czasami było to wszystko tak pokręcone, że aż absurdalne. Nielogicznych smaczków nie zabrakło. 
Jednak, czy ta książka jest zła do szpiku ostatniej kropki?
Nie.
Jedno mnie zastanawia, co w swoim stylu ma B.A. Paris, że jej książki pochłaniam w jeden wieczór? Mimo wielu minusów i tak czytałam, bo byłam ciekawa, jak wszystko się skończy. Myślę, ktoś kto na co dzień nie czyta namiętnie thrillerów, może być zachwycony. 
Ale jeśli ja miałabym podsumować jednym zdaniem to: ,,Pozwól mi wrócić" to zmarnowany potencjał na naprawdę ciekawą książkę ale nie żałuję czasu dla niej poświęconego. Było to szybkie spotkanie.
Mam nadzieję, że autorka jeszcze zaskoczy mnie czymś znakomitym.
Trzeba czekać.

Moja ocena:
6/10


Informacje o książce:
Autor:
Tytuł:
B.A.Paris
Pozwól mi wrócić
Wydawnictwo: Albatros
Data premiery:13.02.2019
Rok wydania:2019
Oprawa:miękka
Liczba stron:320

Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję wydawnictwu:





niedziela, lutego 10, 2019

162. [PRZEDPREMIEROWO] JOANNA SZARAŃSKA - COŚ TU NIE GRA

162. [PRZEDPREMIEROWO] JOANNA SZARAŃSKA - COŚ TU NIE GRA
Często zdarza się, że chcemy jak najlepiej. Mamy dobre zamiary ale jak pech się do nas doczepi to nie chcę odpuścić i dobra wola to za mało. Kłopoty na horyzoncie, najlepszą receptą będzie podejść do nich z uśmiechem i zmierzyć się z rzeczywistością...

JOANNA SZARAŃSKA - COŚ TU NIE GRA
PREMIERA 13.02.2019




Fabuła:
W Lipówce będzie teatr. A to oznacza, że Zojka ma nowy temat na artykuł.
Podczas castingu dochodzi do wielkiej awantury. Kiedy rozpoczynają się próby, aktorka obsadzona w głównej roli, spada ze schodów. Czy było to wypadek, czy komuś bardzo zależało na tym, żeby wykluczyć ją z przedstawienia? Zojka nie byłaby sobą gdyby nie chciała dowiedzieć się prawdy i postanawia zastąpić kontuzjowaną kobietę na scenie.
Aspirant Chochołek bardziej niż śledztwem jest zainteresowany swoim życiem uczuciowym. Wybranka po trzech miesiącach chce wejść na wyższy poziom związku. Klara postanawia przedstawić policjanta swojej mamie. Przyszła teściowa najwyraźniej chce się przekonać, czy Chochołek sprawdzi się w roli męża. Mężczyznę czeka trudne wyzwanie. Od wyboru kwiatów do zakończenia obiadu,  nic nie idzie po jego myśli.




,,CZY TA KOMEDIA MOŻE SKOŃCZYĆ SIĘ DRAMATEM?"
Moja opinia:

Kiedy po ciężkim tygodniu pracy, masz wszystkiego serdecznie dość z pomocą przychodzi Ci Joanna Szarańska wraz z całą plejadą sympatycznych i pełnych humoru bohaterów. 
Kolejne spotkanie z Zojką mogę porównać do wspólnej kawy z dobrą przyjaciółką. Nowa porcja plotek prosto z Lipówka z pierwszej ręki. A co tam się dzieje, dosłowny teatr. Mieszkańcy chcą wystawić sztukę ,,Calineczka" i mimo, że brak tu światowych gwiazd to obsada jest równie zacna i zabawna. Powodów do uśmiechu nie brakuje. Kąśliwych uwag wymienianych między Zojką i Kordeckim również. Ciągle czekam na pociągnięcie ich wątku w kierunku miłosnych uniesień. 
A co do miłości, aspirant Chochołek od trzech miesięcy jest w jakże, poważnym związku. Jego wybranka serca, Klara zaprasza go do siebie i chce przedstawić swojej mamie. A jak wiadomo, przed przyszłą teściową trzeba dobrze wypaść, więc policjant radzi się u kolegów, którzy owe teściowe posiadają. 
Momentów do wybuchu śmiechu nie brakuje, czasami i pojawiają się momenty grozy ale takie z przymrużeniem oka. Cała powieść jest utrzymana w radosnym tonie. 
Nie zabrakło również postaci babci Łyczakowej, która zawsze przypomina mi moją prababcię. 
Uwielbiam poczucie humoru autorki jej sposób przedstawiania komizmu sytuacji. Aż boję się myśleć, co by się działo kiedy w jednej powieści ramie w ramie szły Zojka, Kalina i Zuza z powieści Agaty Przybyłek. Trzy atomówki dobrego humoru rozsadziłyby książkę. ;) 
,,Coś tu nie gra" to powieść z dużą dawką dobrego humoru i szczyptą kryminalnego wątku. Co jak co, ale do końca nie wiadomo, kto czyhał na życie Zojki. Trzecia część serii ,,Kronika pechowych wypadków" jest idealnym lekarstwem na chandrę i złe samopoczucie. Nie ma chwili na nudę, ciągle coś się dzieje. Akcja toczy się rytmicznie, dzięki czemu w świecie przedstawionym dosłownie się przepada.  Jeśli lubicie dobre komedie, ,,Coś tu nie gra" jest Was.
P.S. Przed użyciem należy skonsultować się z portfelem, czy wytrzyma kolejny zakup i znajomość poprzednich części mile widziana. 


Moja ocena:
7,5/10


Informacje o książce:
Autor: 

Joanna Szarańska

Data ukazania: 2019.02.13
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Rok wydania:2019
Oprawa:miękka
Liczba stron:350

Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję  wydawnictwu:





wtorek, lutego 05, 2019

OGŁOSZENIE

Straciłam wszystkie komentarze od Was. Żałuję bardzo bo był to nasz wspólny kontakt. Dostępność postów została również ucięta. Mam nadzieję, że gdzieś się odnajdziemy w tym wirtualnym świecie.


,,Po ogłoszeniu wycofania interfejsu API Google+ zaplanowanego na marzec 2019 r. Wprowadzimy wiele zmian w integracji Google+ Bloggera w dniu 4 lutego 2019 r.

Widżety Google+: obsługa widżetów "Przycisk +1", "Obserwatorzy Google+" i "Plakietka Google+" w Układzie nie będzie już dostępna. Wszystkie wystąpienia tych widżetów zostaną usunięte z Twojego bloga.

Przyciski +1: przyciski + 1 / G + i linki do udostępniania Google+ poniżej wpisów na blogu i na pasku nawigacji zostaną usunięte.

Pamiętaj, że jeśli masz niestandardowy szablon z funkcjami Google+, konieczne może być zaktualizowanie szablonu. Skontaktuj się ze swoim dostawcą szablonów, aby uzyskać poradę.

Komentarze Google+: obsługa komentarzy Google+ zostanie wyłączona, a wszystkie blogi korzystające z komentarzy Google+ zostaną przywrócone do komentarzy Bloggera. Niestety komentarze opublikowane jako komentarze Google+ nie mogą zostać przeniesione do Bloggera i nie będą już wyświetlane na Twoim blogu."

wtorek, lutego 05, 2019

161. MAGDALENA KAWKA, MAŁGORZATA HAYLES - KOBIETY NIEIDEALNE. IZA

161. MAGDALENA KAWKA, MAŁGORZATA HAYLES - KOBIETY NIEIDEALNE. IZA
Czasami perfekcja jest przereklamowana. Ile można udowadniać światu, że ze wszystkim dajemy sobie doskonale radę? Warto od czasu do czasu skorzystać z pomocnej dłoni bliskich nam osób. Niewiele trzeba, aby być szczęśliwym tylko trzeba się na nie otworzyć...

MAGDALENA KAWKA, MAŁGORZATA HAYLES - KOBIETY NIEIDEALNE. IZA


Fabuła:
Iza lubi mieć wszystko pod kontrolą. Ma doskonałą figurę, jeszcze lepszą karierę. Mężczyzna do niczego jej nie jest potrzebny. Jedyny facet, który ma miejsce w jej sercu to Harumi, syn.
Gdy na światło dzienne wychodzi  rodzinna tajemnica, okazuje się, że nie nad wszystkim można zapanować i pieniądze nie załatwią każdej sprawy, a życie lubi płatać różne figle…
A kiedy na horyzoncie pojawia się miłość to pomoc przyjaciółek jest konieczna.


Moja opinia:
Kolejna część serii zdecydowanie kupiła moje serce. Podobała mi się bardziej niż pierwsza, która opowiadała o losach Magdy. Może dlatego, że Iza jest mi bliższa jeśli chodzi o charakter. Zawziętość, perfekcja oraz chęć udowodnienia wszystkim swojego ,,ja" to nasze wspólne cechy. Ale na Izę można patrzeć również z uczuciem zazdrości, ma doskonałą figurę, pracę, która pozwala się jej utrzymać i to na wysokim poziomie. Ale im głębiej zaglądamy w jej perfekcyjny świat, dostrzegamy kobietę, która ma trudne relację z matką, nie poznała nigdy swojego ojca. Drugiej połówki u niej też nadaremnie szukać. Ma za sobą nieudany związek, gdzie jego owocem jest syn - Harumi. Jedyny powód radości i licznych kłopotów na co dzień.
W ,,Kobietach nieidealnych" najbardziej podoba mi się, że nie są to zalukrowane powieści dla kobiet, tylko życie przedstawione zostało takie jakie jest naprawdę. Bardzo łatwo utożsamić się z bohaterkami. Odnaleźć w nich cząstkę siebie. Iza mimo pozornie cudownego życia, nagle z dnia na dzień ma pod górę. W wieku 40 lat zostaje bezrobotna i brakuje jej pomysłu na siebie. Jeszcze nagłe przybycie matki ze Stanów, sprawia, że jej życie pędzi ale w przeciwnym kierunku niż zamierzonym. A wisienką na torcie kłopotów jest wyznanie prawdy o jej biologicznym ojcu.
I na kogo można liczyć kiedy nieszczęścia uderzają z każdej strony? Na prawdziwych przyjaciół. Izie z odsieczą ruszają niezastąpione i nie do podrobienia Magda, Baśka i Joanna.  Jak obserwowałam ich relację mam wrażenie, że one cztery nawzajem się wypełniają i tworzą nieszablonowy kwartet. W życiu nie ma chyba piękniejszych uczuć jak miłość i przyjaźń, o ile jest szczera i prawdziwa. 
,,Kobiety nieidealne" to powieść, która dostarcza wiele wzruszeń ale także, nie raz wywoła uśmiech. Magda w starciu ze żmiją jest fenomenalna ;). Autorki stworzyły naprawdę, ciekawą serię dla kobiet. Zwracają uwagę czytelniczek na to co najważniejsze. Czasami warto spuścić parę i być nieidealnym, kto nam zabroni? 
13.02.19 premiera trzeciej części tym razem poznamy bliżej Joannę.  Jestem ogromnie ciekawa kontynuacji losów szalonych kobiet. A autorki wysoko postawiły sobie poprzeczkę. 
Ale myślę, że może być naprawdę dobrze, bo wiem, że patronatem medialnym powieść objęła Joanna ,,NieNaczytana", którą serdecznie pozdrawiam. :) 
Serię ,,Kobiety nieidealne" polecam, to  lektura idealna na wieczór w zwariowanym towarzystwie. 
P.S. Dobrze mieć wtedy ,,coś" dobrego pod ręką.

Moja ocena:
8/10



Informacje o książce:
Autor:
Tytuł:
Magdalena Kawka, Małgorzata Hayles
Kobiety nieidealne. Iza
Wydawnictwo: Replika
Rok wydania:2018
Oprawa:miękka
Liczba stron:400

Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję  wydawnictwu:




niedziela, lutego 03, 2019

160. GABRIELA GARGAŚ - TRUDNA MIŁOŚĆ

160. GABRIELA GARGAŚ - TRUDNA MIŁOŚĆ
Na początku, kiedy pojawia się miłość, na widok drugiej połówki czujemy przysłowiowe motylki w brzuchu. Z biegiem czasu, pierwsze emocje opadają. W związek wkrada się monotonia. Codzienność i przyzwyczajenie jest sporym wyzwaniem dla ewoluującej miłości. 
Łatwo wtedy o zboczenie ze wspólnej drogi i podążanie w zupełnie innym kierunku niż druga osoba.

GABRIELA GARGAŚ - TRUDNA MIŁOŚĆ


Fabuła:
Bohaterką powieści jest trzydziestodziewięcioletnia Natalia, żona Wiktora, mama nastoletniej Julki. Kobieta odczuwa sporą frustrację z tego jak toczy się jej życie. Na co dzień zajmuje się domem i jak uważa, usługuje swoim bliskim. Nie jest też szczęśliwa z powodu jak wygląda jej małżeństwo, ma wrażenie, że między nią, mężem wkradła się rutyna. 
Marzy o ideale mężczyzny i pewnego dnia spotyka go przypadkiem w markecie. Nieznajomy ,bo tak każe o sobie mówić, jest ucieleśnieniem jej pragnień. Jednak okazuje się, że nic nie jest takie, jak myślała. 
Wtedy Natalia bierze się w garść i chce zmienić swoje życie. Odzyskuje pewność siebie. Znajduje wymarzoną pracę i wszystko zaczyna układać się po jej myśli. Niestety, spotyka ją tragedia.
Czy będzie umiała poradzić sobie z bólem i stawić czoło brutalnej prawdzie, która wyjedzie na światło dzienne?

,,Po pierwszej miłości jest druga. A potem trzecia i kolejna. Człowiek jest stworzony do kochania. Serce ma to do siebie, że nie lubi przestojów. Lubi bić mocniej, kiedy na horyzoncie pojawia się jakiś ON."

Moja opinia:
Kiedy wczoraj po zakończonej lekturze, zasiadłabym do laptopa i rozpoczęła pisanie mojej opinii byłaby ona na pewno inna niż , to co teraz mam w głowie. Po dotarciu do ostatniego zdania moje emocje zostały rozchwiane maksymalnie jak się dało. Jednak kiedy dziś opadł emocjonalny kurz, zaczynam ją postrzegać trochę inaczej. 
,,Trudna miłość" jest podzielona na trzy części: Przebudzenie, Walka, Odrodzenie. Każda część skupia się na ważnym etapie życia głównej bohaterki Natalii. Kobieta jest na życiowym zakręcie. Chcę czegoś więcej niż tylko zajmowania się codziennie domem. Pragnie miłości gorącej, szalonej. Chcę poczuć, że żyje, a widzi, że przy mężu Wiktorze nie jest w stanie już tego otrzymać. Przypadkiem spotyka Nieznajomego, który jest jej ucieleśnieniem marzeń. Niestety Natalia może liczyć tylko na przyjaźń. Ich relacja wzbudzała we mnie różne emocje. Momentami dziwiłam się Natalii, a z czasem zaczynałam ją rozumieć. Jednak ostatecznie myślę, że wystarczyło szczerze porozmawiać z mężem, aby uniknąć pewnych przykrych wydarzeń. Jednak między Natalią, a Wiktorem tej rozmowy zabrakło. Natomiast nikt nie rozumiał tak kobiety jak Nieznajomy. Zaskoczyło mnie bardzo zakończenie pierwszej części. Kompletnie nie spodziewałam się takiego rozwiązania. 
Kolejne części były również zaskakujące, było tyle wydarzeń i zwrotów akcji, że można byłoby podzielić tę książkę na trzy rożne powieści. Nie mniej jednak powieść czytało się dobrze. 
Autorce nie można odmówić talentu do opisywania ludzkich emocji. Stworzyła ciekawych bohaterów i sam pomysł na fabułę był przyjemny w odbiorze. Pierwsze spotkanie z twórczością autorki uważam za udane, z ogromną ciekawością sięgnę po inne powieści bo podobno są emocjonalnym petardami. Natomiast ,,Trudna miłość" to powieść o zagubieniu, samotności, miłości i to tej w różnych odcieniach i zdradzie. To historia o kobiecie, która szukała siebie i recepty na szczęście. To próba odzyskania tego co w żuciu najważniejsze. Zwrócenie naszej uwagi na to jak łatwo się zagubić i popełnić błędy, które będą katastrofalne w skutkach. Momentami nie jest to lekka i przyjemna historia, jest przepełniona goryczą życia codziennego. ,,Trudna miłość" wzbudza wiele emocji, otwarte zakończenie sprawia, że sami możemy dopowiedzieć sobie jak zakończyła się historia Natalii.
Polecam!

Moja ocena:
7/10



Informacje o książce:
Autor:
Tytuł:
Gabriela Gargaś
Trudna miłość
Wydawnictwo: Dragon
Rok wydania:2019
Oprawa:miękka
Liczba stron:352

Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję  Wydawnictwu DRAGON:





sobota, lutego 02, 2019

159. MAGDALENA KAWKA, MAŁGORZATA HAYLES - KOBIETY NIEIDEALNE. MAGDA

159. MAGDALENA KAWKA, MAŁGORZATA HAYLES - KOBIETY NIEIDEALNE. MAGDA
Kiedy jesteśmy na życiowym zakręcie, dobrze jest mieć obok ludzi tak samo zakręconych jak my. Z którymi możemy wypić lampkę dobrego wina albo kilka butelek. Przyjaźń kobieca to specyficzna relacja ale jeśli jest prawdziwa, to może pomóc przegonić nawet najciemniejsze chmury z naszego życia.

MAGDALENA KAWKA, MAŁGORZATA HAYLES - KOBIETY NIEIDEALNE. MAGDA




Fabuła:
Magda, postanawia wreszcie dorosnąć i wyprowadzić się z narzuconej sobie niewoli. Wdaje się w romans z żonatym mężczyzną. Dla niego postanawia odejść od męża, który jakby już stracił nią zainteresowanie. Wraz z synem Tolkiem wprowadza się do własnego, małego mieszkania. Czeka na ukochanego, aby podjął podobne kroki. Jednak to nie nadchodzi, a Magda zostaje na lodzie. Ale zawsze może liczyć na swoje przyjaciółki Izę, Basię oraz Joannę, które przyjdą z odsieczą i dobrym winem. 
Czy Magdzie uda się poukładać swoje życie? Czy zaczerpnie jeszcze powietrza miłości?


Moja opinia:
Szukacie lekkiej, kobiecej powieści? Seria ,,Kobiety nieidealne" to idealna propozycja na udany i wesoły wieczór. Duża dawka humoru, a zarazem prozy życia sprawia, że książkę czyta się błyskawicznie. Autorki stworzyły historię, która mogłaby wydarzyć się naprawdę. Która z nas nie pragnie być po prostu szczęśliwa? 
Główna bohaterka Magda dusiła się w swoim małżeństwie, chciała zmian, otrzymała impuls w postaci nowej miłości i tych zmian dokonała. Kiedy już myślała, że to koniec goryczy, dostała jej kolejną dawkę. Musiała się zmierzyć z brutalną rzeczywistością i udowodnić wszystkim wokoło, a zwłaszcza byłemu mężowi oraz rodzicom, że daje sobie świetnie radę. Zawsze jednak może liczyć na swoje, równie szalone przyjaciółki, które również jak ona są potłuczone przez życie. 
Autorki z płynnością prowadzą akcję, nie mam ani chwili na znużenie. Jest wesoło, ironicznie, a czasem poważanie, ale czy nie takie jest życie? 
Naprawdę można wyczuć, że między autorkami istnieje prawdziwa przyjaźń, bo relację między bohaterkami książki nie są wymuszone, sztuczne, czy banalnie nadmuchane. Są takie jakie byłby w rzeczywistości. I to sprawia, że powieść czyta się z przyjemnością.
,,Kobiety nieidealne. Magda" to książka, gdzie każda kobieta znajdzie cząstkę siebie. Dla mnie była to przyjemna odskocznia od trudnych problemów życia codziennego. Styl autorek bardzo przypadł mi do gustu. Było tak jak lubię. 
Mam nadzieję, że kolejna część będzie równie prawdziwa i ciekawa jak ta. A już 13.02.2019 premiera trzeciego tomu, tym razem poznamy losy Joanny. Jeśli szukacie pomysłu na wieczór, sięgnijcie po ,,Kobiety nieidealne", lampkę wina, a gwarantuję, że na chwilę wasze troski znikną.

Moja ocena:
7/10



Informacje o książce:
Autor:
Tytuł:
Magdalena Kawka, Małgorzata Hayles
Kobiety nieidealne. Magda
Wydawnictwo: Replika
Rok wydania:2018
Oprawa:miękka
Liczba stron:384

Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję  wydawnictwu:





sobota, lutego 02, 2019

158. [PRZEDPREMIEROWO] TOMASZ BETCHER - TAM GDZIE JESTEŚ

158. [PRZEDPREMIEROWO] TOMASZ BETCHER - TAM GDZIE JESTEŚ
Przyznaj się, tak sam przed sobą, jak często popatrzyłeś na bezdomnego, osobę bardzo potrzebującą z dozą odrazy? A, czy chociaż raz zastanawiałeś się, czy faktycznie ta osoba zasłużyła sobie na taki los? A może w jej życiu wydarzyło się coś okropnego, co zmieniło jej życie w koszmar? Nie przekreślaj ludzi, tylko po ich wyglądzie, bo może okazać się, że stracisz szansę na poznanie wartościowej osoby, która będzie w stanie odmienić wszystko...

TOMASZ BETCHER - TAM GDZIE JESTEŚ
PREMIERA: 13.02.2019



Fabuła:
Ania Turska ma trudny czas w życiu. Zamierza rozwieść  się z mężem, który potrzebuje jej tylko jako swojej wizytówki do spotkań biznesowych. Nie liczy się z nią i nie kocha. Wyprowadziła się z domu i złożyła pozew rozwodowy. Chcę uporządkować swoje życie, zamierza sprzedać domek letniskowy, który odziedziczyła po ojcu. Przyjeżdża do Jantaru, aby zrobić zdjęcia, spotyka ją tam niespodzianka. Zastaje Adama, bezdomnego, który znalazł tu schronienie na nadchodzącą jesień i zimę. Nieoczekiwanie nawiązuje się między nimi nić porozumienia.
Ania i Adam czują się w swoim towarzystwie bardzo dobrze, tylko kobieta czuję, że nowy przyjaciel  skrywa mroczny sekret...
Czy mają jeszcze szansę na szczęście w życiu?



Moja opinia:
,,Chwytająca za wszystkie zmysły opowieść o zaniechaniu, karze i pokucie. I także o tym, że miłość prowadzi do przemienienia. [...] " rekomendacja od samego Janusza Leona Wiśniewskiego, czy mogę się zgodzić z autorem?  
Tak, w zupełności się zgadzam ,,Tam gdzie jesteś" zauroczyła mnie od pierwszego spojrzenia. Kiedy tylko wypatrzyłam ją wśród nadchodzących premier, moje czytelnicze serce rwało się do niej. I miałam dobre przeczucie. Urzekła mnie od pierwszych stron, porwała w świat przedstawiony, pobudzając zmysły oraz serce. 
Wątek o ludziach po przejściach bardzo często przewija się w powieściach obyczajowych. Można by rzec, że jest to już niemal standard. On po przejściach, ona zakończyła burzliwy związek. Nagle ich drogi się krzyżują. Ile już takich powieści na rynku? Sporo. 
A im więcej, się czyta tego typu książek, u czytelnika apetyt się wyostrza. W takim razie, co wyróżnia ,,Tam gdzie jesteś" pośród innych? Już Wam piszę.
Pan Tomasz stworzył naprawdę świetnego bohatera jakim jest Adam. Mężczyzna stara się uporać się z demonami z przeszłości. W jednej chwili stracił wszystko na czym mu zależało. 
W pędzie po sukces, pieniądze i karierę zatracił się do tego stopnia, że nie zauważył, że umyka mu coś najważniejszego - rodzina. Kiedy wyszło na jaw co się stało, byłam bardzo poruszona. Ile ludzi w życiu codziennym, pędzi za tym wszystkim, zapominając o tym co najważniejsze? A potem budzą się, kiedy jest już za późno. Losy Adama, są przestrogą dla nas, takim czerwonym światłem na naszej życiowej drodze, abyśmy pamiętali o tym co naprawdę się liczy. 
Anna to postać, która również została w ciekawy sposób wykreowana. Postawiła wszystko na jedną kartę i zapragnęła zmian. Spotkanie tej dwójki było nietuzinkowe, a ich losy poprowadzone w sposób niebanalny. 
,,Tam gdzie jesteś" to powieść, która porusza serce. Sprawia, że na chwilę czytelnik zapomina o całym świecie. Wciąga do tego stopnia, że czyta się ją z prędkością światła. A kiedy docierasz do zakończenia, nie wiesz co ze sobą począć. Styl autora bardzo mi się podobał, wykreował ciekawych bohaterów, a sam pomysł na fabułę dla mnie był strzałem w dziesiątkę. I chociaż pewne rzeczy były trochę naciągane, nie przeszkadzało mi to. Powieści obyczajowe rządzą się swoimi prawami. Jeśli lubicie twórczość Sprksa, to książka pana Tomasza Betcher, przypadnie Wam do gustu. A zaryzykuję, że w przypadku naszego polskiego autora jest znacznie lepiej. 
,,Tam gdzie jesteś" to powieść, którą warto poznać, a z okazji zbliżających się walentynek  jest idealną propozycją na prezent.
Polecam!

Moja ocena:
7,5/10



Informacje o książce:
Autor:
Tytuł:
Tomasz Betcher
Tam gdzie jesteś
Wydawnictwo: W.A.B.
Data premiery:13.02.2019
Oprawa:miękka
Liczba stron:320

Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję  wydawnictwu:







Copyright © 2016 Czytam, więc jestem , Blogger