Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NICHOLAS SPARKS. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą NICHOLAS SPARKS. Pokaż wszystkie posty

wtorek, lutego 02, 2021

330. NICHOLAS SPARKS - POWRÓT

330. NICHOLAS SPARKS - POWRÓT

Czasami warto wrócić do miejsca w którym wszystko się zaczęło... Warto dać szansę miłości...


NICHOLAS SPARKS - POWRÓT
PREMIERA 27.01.2021 






Fabuła:
Ukrywający się przed światem lekarz i dwie kobiety, których sekrety zmienią jego życie… Trevor Benson nie zamierzał wracać do miasteczka New Bern w Karolinie Północnej. Głównie dlatego, że nie przewidywał, że podczas misji wojskowej, gdzie był lekarzem, dojdzie do tak strasznego wypadku jak ten, w którym został ranny. A wtedy stara, odziedziczona po dziadku chata, wydała mu się idealnym schronieniem. Trevor zdecydowanie nie przewidywał też, że w New Bern znajdzie kogoś, kto poruszy jego serce. Kiedy jednak spotyka Natalie, zastępczynię miejscowego szeryfa, nie może przejść obok niej obojętnie. Ale nawet gdy wydaje się, że Natalie odwzajemnia jego uczucia, nadal pozostaje zadziwiająco odległa… A Trevor zastanawia się, co kobieta ukrywa. Jego pobyt w New Bern dodatkowo komplikuje obecność ponurej nastolatki, Callie, która mieszka w przyczepie kempingowej przy drodze. Trevor ma nadzieję, że Callie wie coś o tajemniczej śmierci jego dziadka i za wszelką cenę próbuje wyciągnąć od niej wskazówki, które mogłyby rzucić na nią nowe światło. Nieustępliwa chęć poznania prawdy pozwoli Trevorowi zrozumieć prawdziwe znaczenie miłości i przebaczenia. I da mu ważną lekcję – o tym, że w życiu, aby iść naprzód, często musimy wrócić do miejsca, w którym wszystko się zaczęło. Mistrz romantycznych historii powraca!

źródło opisu: Albatros


Moja opinia:

Kiedy dwanaście lat temu przeczytałam książkę ,,Jesienna miłość" nie sądziłam, że rozpocznie się jedna z największych moich literackich miłości. Czas mijał, a ja zebrałam całą kolekcję powieści autora. ,,Anioł Stróż", ,,Ostatnia piosenka", ,,Bezpieczna przystań" oraz ,,I wciąż ją kocham" to moje ulubione historie, które wywołały lawinę emocji, które pamiętam do dziś. Nicholas Sparks ma niesamowitą zdolność pisania o miłości, która nie zawsze jest jednoznaczna i przybiera, różne odcienie.

Wiadomość o premierze książki ,,Powrót"ogromnie mnie ucieszyła. Jednak przyznam się, że nie spodziewałam się spektakularnej historii na miarę moich ulubionych. Jakże mile się zaskoczyłam. Opowieść o losach Trevora oraz Natalie, przypomniała mi za co uwielbiam twórczość autora. Rozczulająca, wzruszająca i momentami chwytająca za serce powieść o zagubionych ludziach, którzy w swoim życiu przeżyli wielką traumę. On boryka się ze zespołem stresu pourazowego. Ona niczym ptak zamknięty w klatce przeszłości, pragnie normalności i tęskni za miłością. Jest jeszcze pewna zagubiona nastolatka, której sekrety skrzyżują drogi, tych trzech bohaterów. 

Uwielbiam w twórczości autora to kiedy w trakcie czytania zupełnie przepadam w jego fikcyjnym świecie. Słowa zmieniają się w obrazy, a ja mam wrażenie jakbym słyszała bohaterów książki.

Powieść ,,Powrót" jest osobiście dla mnie bardzo ważną książką. Od jakiegoś czasu mam wrażenie, że powieści, które trafiają w moje ręce nie są przypadkowe. Uwielbiam w nich znajdować cząstkę siebie. A dzięki Nicholasowi Sparksowi, zaczyna się naprawdę wierzyć w miłość, która nie zna żadnych granic. Dająca nadzieje, otulająca serce historia, o smaku słodkiego miodu, która sprawiła, że na kilka wieczorów zapomniałam o problemach. 

Polecam!





Informacje o książce:
Autor:
Tytuł:
Nicholas Sparks
Powrót
Wydawnictwo: Albatros
Data premiery:27.01.2021
Rok wydania:2021
Oprawa:miękka
Liczba stron:416

Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję wydawnictwu:


piątek, października 19, 2018

129. NICHOLAS SPARKS - Z KAŻDYM ODDECHEM

129. NICHOLAS SPARKS - Z KAŻDYM ODDECHEM
Podobno prawdziwa miłość zdarza się tylko raz w życiu. Szczęśliwi są Ci, którzy ją odnalezli i latami cieszą się nią u boku swojego wybranka. Tylko co zrobić, kiedy pozwolimy jej przejść gdzieś obok nas zapominając, że szansa jest tylko jedna.

NICHOLAS SPARKS - Z KAŻDYM ODDECHEM
PREMIERA 17.10.2018


Fabuła:
Jedno przypadkowe spotkanie na plaży spowodowało, że życie Hope i Tru wywróciło się do góry nogami. On przyjechał poznać swojego biologicznego ojca, zamknąć pewne sprawy, chcąc jak najszybciej wracać do swojego syna do Zimbabwe. Ona przyjechała na ślub najlepszej przyjaciółki. Zawiedziona swoim związkiem,  pragnie złapać parę chwil spokoju na plaży, słuchając szumu morza. 
To co wydarzyło się między nimi, już na zawsze sprawi, że myślami będą wracać Bratniej Duszy, sekretna, samotna skrzynka pocztowa. Każdy może w niej zostawić wiadomość dla drugiej połówki i nie tylko. To miejsce sprawia, że rozdzielone serca, łączą się na zawsze.



Moja opinia:
Kto jak kto, ale Nicholas Sparks wie jak pisać o miłości tej najpiękniejszej, szczęśliwej jak i trudnej i bolesnej. W jego powieściach zawsze pojawia się pewna schematyczność i po przeczytaniu kilku powieści jesteśmy w stanie wiele przewidzieć. Jednak potrafi zaskoczyć, nie boi się kończyć historii bez happy endu. Od lat zaczytuje się w jego powieściach. Jedni go kochają, drudzy trzymają się jak najdalej. Ja niezależnie co by się działo, uwielbiam jego twórczość i zawsze czekam na premierę najnowszej książki. 
,,Z każdym oddechem" przykuwa nas piękną okładkę, wywołującą w sercu ciepło. Nicholas Sparks zabiera nas w piękną, emocjonalną ale nie łatwą podróż. Prawdziwa miłość ma to do siebie, że zawsze jest wystawiona na wielką próbę czy to czasu, czy innych czynników. 
Mam wrażenie, że autor pragnął przełamać swoje własne przewidywalne schematy aby na nowo rozkochać w sobie czytelników. Z różnym skutkiem mu to wychodzi. ,,We dwoje" mnie nie zachwyciła, ani nie rozczarowała. Była gdzieś pomiędzy. Podobne odczucia mam do najnowszej jego powieści. Autor się przygotował, chciał zaskoczyć ale gdzieś wszystko się rozmyło po drodze twórczości. 
Zabrakło mi tego ,,czegoś" co miała ,,Jesienna miłość" czy ,,Ostatnia piosenka". Książki czytałam parę lat temu, a pamiętam je do dziś. 
Jednakże ,,Z każdym oddechem" czyta się niesamowicie szybko, za nim się spostrzeżemy połowa historii Tru i Hope jest za nami. Jest ona podzielona na dwie części. Pierwsza bardzo mi się podobała, czułam, że to będzie to na co czekam. Na wielki wybuch emocji, zaleje się łzami i na długo książka zapiszę się w moim sercu. I tu nagle pojawia się część druga i wszystko się rozmywa niczym mgła. Przeskakujemy w czasie o kilkadziesiąt  lat, po części poznajemy co się działo z bohaterami. I to nagłe przyspieszenie historii i zbyt mała szczegółowość sprawiła, że emocje też gdzieś uciekły.
Nie mogę powiedzieć, że ,,Z każdym oddechem" mi się nie podobała. Ostatecznie było mi przyjemnie ją czytać, jednak znając wszystkie powieści autora nie należy do tych najlepszych. Jakbym miała ją ocenić to jest po prostu dobra. 
To moja ocena, najlepiej przekonać się samemu.

Moja ocena:
7/10


Informacje o książce:
Autor:
Tytuł:
Nicholas Sparks
Czarownice nie płoną
Wydawnictwo: Albatros
Data premiery:17.10.2018
Rok wydania:2018
Oprawa:miękka
Liczba stron:368

Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję wydawnictwu:





Copyright © 2016 Czytam, więc jestem , Blogger