Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MAGDA STACHULA. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MAGDA STACHULA. Pokaż wszystkie posty

sobota, maja 18, 2019

190. MAGDA STACHULA - OSZUKANA

190. MAGDA STACHULA - OSZUKANA
Czasami staramy się zrobić wszystko, aby uciec od goniących nas konsekwencji. Staramy się żyć normalnie, oszukując samych siebie i myśląc, że przeszłość nas nie dopadnie.
Jednak dzień zapłaty za złe czyny, upomina się o nas szybciej niż przypuszczaliśmy.

MAGDA STACHULA - OSZUKANA
PREMIERA 15.05.19




Fabuła:
Jestem Lena, mam dwadzieścia trzy lata, interesuję się fotografią, mieszkam w uroczej willi nad jeziorem. W wielkim domu, otoczonym lasem, tylko ja, mój chłopak i nasz pies. Jednym wyda się to romantyczne, innym mroczne, nic z powyższych, dla mnie to prostu idealna kryjówka. Musiałam uciekać, musiałam się gdzieś schować, nie chciałam umrzeć. Żyję chwilą, stronię od ludzi, codziennie przekonuję siebie, że moje wcześniejsze życie nie istniało. Tak jest prościej. Gdy się w kółko powtarza kłamstwa, w końcu zaczyna się w nie wierzyć. Ale to tylko część prawdy o mnie. Tak jak Ty mam swoje tajemnice i lęki. Najbardziej boję się, że jeśli przeszłość mnie odnajdzie, zginę! To co mi się przydarzyło, równie dobrze mogło spotkać Ciebie. Uważaj na siebie i pamiętaj, niektórzy ludzie kłamią.


Moja opinia:
Czy dobra passa do wydania intrygujących i dobrych książek, kiedyś się kończy? Zapewne tak, przychodzi taki moment, że autor nie jest już w stanie niczym nowym zaskoczyć czytelnika. Jednak nie dotyczy to Magdy Stachuli, która ukazuje swój talent po raz czwarty.
Kolejny raz porwała mnie w mroczny, tajemniczy świat, gdzie ukazana jest ta gorsza ludzka odsłona. 
Autorka doskonale odnalazła się w gatunku domestic noir. Zawiła fabuła, która trzyma w napięciu od pierwszych stron. Czasowe przeskoki, narracja pierwszoosobowa, przedstawiona przez trzech bohaterów powoduje, że historia Leny wciąga do tego stopnia, że zatracamy się w tym mrocznym świecie. 
Autorka swoim stylem pisania, tak działała na moją wyobraźnię, że czasami się wręcz bałam. Czułam strach i napięcie, a w kulminacyjnych momentach byłam równie przerażona jak główna bohaterka Lena.
Do ostatnich stron nie można pojąć co tak naprawdę się wydarzyło. Liczne zwroty akcji i fałszywe tropy sprawiają, że prawda zamiast się do nas przybliżać, ciągle się oddala. 
Jeśli sięgnięcie po ,,Oszukaną" zarezerwujcie sobie cały wieczór. Nie oderwiecie się od niej ani na chwilę. Zawiła fabuła, mylące tropy i to napięcie spowoduje, że wręcz uzależnicie się od tej historii.
Polecam!

Moja ocena:
8,5/10



Informacje o książce:
Autor:
Tytuł:
Magda Stachula
Oszukana
Wydawnictwo: Edipresse
Rok wydania:2019
Oprawa:miękka
Liczba stron:368


Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję  wydawnictwu:




wtorek, czerwca 19, 2018

80. [PRZEDPREMIEROWO] MAGDA STACHULA - W PUŁAPCE

80. [PRZEDPREMIEROWO] MAGDA STACHULA - W PUŁAPCE
Raz w życiu urwał mi się film po alkoholu. To uczucie, po pobudce i totalne nieogarnięcie rzeczywistości, wręcz mnie przeraziło. Na szczęście była ze mną bliska osoba, która zadbała o moje bezpieczeństwo. Jednak zdarza się i tak, że ktoś nie ma tyle szczęścia, co ja i jego zakończenie imprezy wygląda zupełnie inaczej, czasem nawet koszmarnie. Coś takiego spotkało Klarę, główną bohaterkę książki najnowszego thrillera psychologicznego ,,W pułapce" autorstwa Magdy Stachuli. 
Premiera książki już jutro. Warto zajrzeć do księgarni.


,,Znalazła się w samym środku thrillera, rozwiązuje zagadkę, ale sprawa jej osobiście nie dotyczy. Gwarancja emocji bez ryzyka śmierci. Szkoda, że ja nie mogę się tak wspaniale bawić."




Fabuła:
Klara budzi się po imprezie na swojej klatce schodowej. Jest zszokowana miejscem pobudki. Jej zaskoczenie i coraz większe przerażenie, pojawia się, kiedy zdaje sobie sprawę, że nie ma pojęcia, co działo się z nią przez dwa dni i skąd na jej ciele pojawiły się dziwne ślady! Rozpoczyna własne śledztwo, które naprowadza ją na trop Lisy, którą spotkała podobna sytuacja. Dziewczyna za wszelką cenę, chcę spotkać się z jedyną osobą, która może jej pomóc.
Nagle dostaje dziwny prezent.
Strach wzrasta do granic możliwości, czy Klarze grozi śmiertelne niebezpieczeństwo?
Kim jest naprawdę Lisa? Kto stoi za dziwnymi wydarzeniami w życiu Klary?

,,Ulotniły się ze mnie entuzjazm, spontaniczność i pogoda ducha, ale to nie moja wina, że jakiś świr zrujnował mi psychikę. Głęboko wzdycham i zmykam drzwi."



Moja opinia:
Co to była za książka! Co za historia!
Do tej pory nie mogę pozbierać swoich myśli, a minęło już parę dni kiedy dotarłam do końca. Historia Klary to najgorszy scenariusz na zakończenie imprezy. Myślałam, że nic mnie nie zaskoczy po przeczytaniu tylu książek, a tu proszę. Szok i  przerażenie, że każdy z nas mógłby być na miejscu Klary. W dobie internetu, obfitości social mediów nie mamy pojęcia, kto w danej chwili upatrzył nas na swoją ofiarę. 
Dobrze, że czytałam książkę, kiedy mąż był obok. Nie wiem jakbym zniosła myśl, że jestem sama w domu, a thriller tak działa na moją psychikę. 
,,W pułapce"  nie ma zbędnych opisów, przeciągania historii w nieskończoność. Dostałam prawdziwą psychologiczną bombę, gdzie zwroty akcji pojawiają się przy każdym zakończeniu rozdziału. Ciągle towarzyszyło mi napięcie, aż do samego końca. Oddziaływanie fabuły na moją wyobraźnie było ogromne. Przed snem, trzy razy sprawdzałam, czy zamknęłam drzwi. 
Akcja toczy się dwutorowo co pozwala poznać całą historię z różnych punktów widzenia, Klary i Lisy. Książkę czyta się naprawdę błyskawicznie, ponieważ od pierwszych stron jesteśmy, wręcz wchłonięci w fabułę.
Magda Stachula po raz trzeci mnie zaskoczyła, nie zawiodła, zafundowała mi emocjonalną jazdę. Uważam, że to jej najlepsza książka. 
Czy warto sięgnąć po tą książkę? 
Warto! 
Dzięki niej znajdziecie się w prawdziwej literackiej pułapce.


PREMIERA 20.06.2018

Moja ocena:
9/10


Informacje o książce:
Autor:
Tytuł:

Magda Stachula

W pułapce
Wydawnictwo: Znak
Rok wydania:2018
Oprawa:miękka
Liczba stron:294


Za egzemplarz książki do recenzji, dziękuję Pani Monice Burchart oraz wydawnictwu:








Miłego. 

piątek, stycznia 05, 2018

4. Magda Stachula - Idealna

4. Magda Stachula - Idealna
Witam, mam dziś dla was recenzje thrilleru psychologicznego Magdy Stachula pod tytułem Idealna. Autorka jest moim odkryciem roku 2017. Dopisuje się do grona jej fanów a Was serdecznie zapraszam do czytania.




Magda Stachula, mieszka w Krakowie, absolwentka judaistyki na Uniwersytecie Jagielońskim.  Zawodowo zajmowała się importem kamer do monitoringu wizyjnego. ,,Idealna" to jej debiut literacki. W roku 2017 wydała swoją drugą książkę pod tytułem ,,Trzecia".



Akcja książki ma miejsce w Krakowie oraz Pradze. Czas opisywanych wydarzeń jest nam dokładnie znany. Zamiast standardowego podziału na rozdziały, mamy podaną dokładną datę oraz bohatera, który opowiada nam co się wydarzyło, w danym momencie, co myślał i odczuwał. Bohaterami książki są Anita, Adam, Eryk oraz Marta.
Anita, to 35 letnia atrakcyjna blondynka o skandynawskiej urodzie. Pracuje mobilnie w domu. Żona Adama. Szczęśliwa para do czasu, aż nie pojawiły się problemy. Bezowocne próby zajścia w ciąże doprowadziły Anitę do skraju depresji. Główna bohaterka chciała uchodzić za idealną, do ideału kobiety, brakowało tylko dziecka, którego nie mogła mieć.  Frustracje i ciągłe niezadowolenie, przelewała na Adama, co fianlnie kończyło się ciągłymi spięciami i awanturami między nimi. Oddalali się od siebie, zmierzali ku końcowi. Anita zaczęła uwielbiać, przebywać sama ze sobą. Znalazła zajęcie, które koiło jej ból, podglądała ludzi w internecie przez kamery miejskiego monitoringu. W jej życiu pojawia się Marta oraz Eryk. Kto chce zniszczyć Anitę i ma wobec niej okrutny plan? Tego już musicie dowiedzieć się sami, sięgając po książkę.



Akcja nabierała tempa stopniowo. Autorka w interesujący sposób połączyła historię czwórki bohaterów, wszystko niemal się ze sobą zgadzało. Zdziwił mnie jednak, finał wątku Eryka i Marty. Przeczytałam wiele kryminałów i nie na taki obrót akcji liczyłam. Miałam ochotę na coś bardziej spektakularnego. 
W połowie książki, zaczynałam się domyślać, kto stoi za wszystkimi okrutnymi akcjami wymierzonymi w główną bohaterkę. Nie pomyliłam się.
Zakończenie thrilleru jest otwarte, wiec mogłam się tylko domyślać, co dalej wydarzyło się we wspólnym życiu Anity i Adama, życzyłam im jak najlepiej. Udowodnili, że miłość może przetrwać, każdą burzę. 
Wątek Anity był mi bardzo bliski, sama niedawno zostałam mamą, więc tylko mogę wyobrażać sobie uczucie ciągłego rozczarowania, niepokoju oraz desperacji.
Autorka poruszyła  bolesne tematy, zdrady i walki o dziecko. Ukazała w jaki sposób dwójka kochających się ludzi, może niszczyć się nawzajem. Książka w moim odczuciu jest autentyczna, ciekawa i wciągająca od pierwszej strony. Nie jest napisana, ciężkim i barwnym językiem ale jasnym i zrozumiałym.
Polecam Wam zapoznać się z twórczością autorki, nie pożałujecie!
Miłego, zaczytanego dnia.




Autor: 

Magda Stachula

Wydawnictwo: Znak
Rok wydania:2016
Oprawa:miękka
Liczba stron:384
Copyright © 2016 Czytam, więc jestem , Blogger