sobota, kwietnia 14, 2018

44. KATIE MARSH - ŻYCIE BEZ CIEBIE

44. KATIE MARSH - ŻYCIE BEZ CIEBIE
Parę dni temu a dokładnie 10.04.2018 miała miejsce premiera najnowszej książki Katie Marsh - Życie bez Ciebie. Powieść należy do serii ,,Kobiety to czytają", którą uwielbiam. Zawsze płynie z nich głębszy sens a historie w nich opisane są tak życiowe, że każdy z nas może odnaleźć tam cząstkę siebie.




O autorce:

Katie Marsh – brytyjska pisarka, mieszka z rodziną w południowo-zachodnim Londynie i łączy pisanie książek z pracą w służbie zdrowia. "Życie bez ciebie" to jej druga powieść.
Źródło:http://www.proszynski.pl/Zycie_bez_ciebie-p-35512-.html

Fabuła:

Nadszedł dzień ślubu Zoe. Ma wyjść za Jamiego, miłość swojego życia.
Nagle dzwoni telefon i Zoe dowiaduje się o aresztowaniu matki, z którą przed laty zerwała kontakt. Jak ma postąpić w tej sytuacji? Rzucić wszystko i pospieszyć z pomocą? Czy może udawać, że sprawa jej nie dotyczy?
Matka powraca do jej życia, lecz coraz mniej przypomina tę osobę, którą pamięta Zoe. Choroba postępuje nieubłaganie i Gina z dnia na dzień traci pamięć. Zoe ponownie musi się zmierzyć z traumatycznymi wydarzeniami sprzed lat i odpowiedzieć sobie na pytanie, czy potrafi tego dokonać.

Źródło:http://www.proszynski.pl/Zycie_bez_ciebie-p-35512-.html





Moja opinia:

Ostatnim czasem czytam bardzo dużo książek. Trafią się historie, które zrobią na mnie pozytywne wrażenie ale po chwili ich czar ulatuję. Jednak nie raz miałam okazję aby przeczytana opowieść trafiła do mojego serca oraz duszy, zostając tam na długo. 
,,Życie bez Ciebie" należy zdecydowanie do tej drugiej grupy. Historia Zoe i jej matki Giny złamała moje serce aby następnie powoli je posklejała. 
Moja więź z mamą jest dla mnie bardzo ważna. Kocham ją i nie wyobrażam sobie abyśmy przez 10 lat ze sobą nie rozmawiały. Fakt zdarzają się, kłótnie i żale ale potrafimy dojść do ładu.
Jednak obie bohaterki książki miały bardziej skomplikowaną relację. Gina nie widziała świata poza swoimi dziećmi. Czuła się samotna, ciągła nieobecność męża i przeprowadzki w nowe miejsca nie pomagały jej odnaleźć swojego miejsca na ziemi. Zoe dorastała, coraz bardziej stawała się nieosiągalna. Zakochała się nieszczęśliwe w mężczyźnie, którego nie zaakceptowała matka. Konflikt gotowy. Znany z życia codziennego, jednak tu doszły jeszcze inne aspekty, które zaostrzyły go. Nie będę zdradzać Wam całej fabuły. 
Książkę czytało mi się niesamowicie dobrze. Na początku dziwiło mnie postępowanie Zoe ale po czasie zrozumiałam ją. Mając taki bagaż emocjonalny, postąpiłabym podobnie. 
W trakcie lektury pojawiało się wiele emocji, tych dobrych jak i złych. Autorka stworzyła bohaterki, które wiele wycierpiały w życiu i nie raz miały pod górę. Koniec ich historii dał mi nadzieję, że wreszcie dla nich zaświeci słońce. 
Podobało mi się, że pod koniec rozdziału, zawsze był list do Zoe od matki. Dzięki temu lepiej można było je poznać i dowiedzieć się co wydarzyło się między nimi.
Autorka poruszyła bardzo trudny temat, jakim jest choroba Alzheimera. Przeraża mnie ona bardzo. Na myśl, że mogę zapomnieć moich bliskich i stracić swoje ,,ja" aż mnie mrozi. 
Historia spójna ale nie zaskakująca. Jednak to nie jest w niej najważniejsze. Ja tu stawiałam na emocje, które wywołuje oraz poruszone ważne tematy dające chwilę na refleksję.
Bardzo lubię takie typu książki, ponieważ pomagają mi przypomnieć co w życiu jest najważniejsze.
Polecam!




,,Liczy się teraz.
Właśnie ta chwila.
Mężczyzna i kobieta, całujący się na plaży w otoczeniu rodziny.
Życie."


Moja ocena:
8/10



Informacje o książce:
Autor:
Tytuł:

Katie Marsh

Życie bez Ciebie
Wydawnictwo: Prószyński
Seria wydawnicza:Kobiety to czytają!
Rok wydania:2018
Oprawa:miękka
Liczba stron:416


Za egzemplarz do recenzji, serdecznie dziękuję wydawnictwu:

Udanego i słonecznego weekendu Kochani <3

wtorek, kwietnia 10, 2018

43. TERRI BLACKSTOCK - DOPÓKI BIEGNĘ

43. TERRI BLACKSTOCK - DOPÓKI BIEGNĘ
Jak udowodnić swój brak winy, kiedy dowody ewidentnie wskazują, że to Ty jesteś mordercą! Czy uda się uciec od przyszłości? Zapraszam na recenzję pierwszego tomu ,,Dopóki biegnę" autorstwa Terri Balckstock.



O autorce:

Powieści Terri Blackstock nie schodzą z list bestsellerów „New York Timesa”. Jej książki rozeszły się w nakładzie ponad sześciu milionów egzemplarzy w wielu krajach świata. W ciągu przeszło 26 lat kariery pisarskiej zdobyła szereg nagród. Debiutancką powieść wydała w wieku 25 lat i od tamtej pory jej praca to pasmo sukcesów.
W 1994 roku, gdy publikowała romanse, pod wpływem nawrócenia zmieniła kierunek. Rozbudzoną na nowo wiarę wyraża teraz w pełnych napięcia thrillerach. Pisze o losach zwyczajnych ludzi, którzy doświadczają śmiertelnego niebezpieczeństwa i odnajdują nadzieję w chwilach rozpaczy. Poprzez wciągające historie skłania czytelnika do myślenia i przypomina, że w oczach Boga każdy człowiek jest cenny, a próby, na jakie jest wystawiany, mają swój cel.
źródło: https://bonito.pl/k-1558534-dopoki-biegne8230



Fabuła:

Casey Cox znalazła swojego przyjaciela Brenta, martwego. Na miejscu zbrodni są tylko jej ślady DNA, więc jest główną podejrzaną. Zamiast wyjaśnić policji co się stało, postanawia uciec. Jej tropem rusza Dylan Roberts były żołnierz, który został wynajęty przez rodzinę zmarłego. 
Dlaczego prawda nie ma tutaj żadnego znaczenia?
Dlaczego Casey nikomu nie ufa i jaki wpływ na jej decyzję ma jej tragiczna przeszłość? 
Jaką rolę w życiu młodej dziewczyny odegra urocza staruszka Lucy oraz nastoletnia Laura?

,,Uciekinier chyba powinien być odważny, tymczasem ja czułam się jak więdnący tulipan, którego płatki zwieszają się ku ziemi"



Moja opinia:

Potrzebowałam chwili aby wciągnąć się w historię Casey, która ciągle zwinnie i z powodzeniem umykała stróżom prawa. W połowie powieści dostałam już odpowiedzi na nurtujące pytania i myślałam, że to już po lekturze. Czułam mega niedosyt. 
Jednak autorka Terri Blackstosck pozytywnie mnie zaskoczyła, wplatając w całą historię o zabójstwo Brenta dodatkowy, ciekawy wątek Laury. Koniec mnie zaskoczył, ponieważ nie rozwiązał się do końca główny motyw.
Książkę ,,Dopóki biegnę" czyta się szybko i przyjemnie. Akcja toczy się błyskawicznie nie ma szans na złapanie oddechu. W połowie, myślałam, że spiszę powieść na straty. Teraz muszę przyznać, że mega się wciągnęłam i pierwsza część tylko zaostrzyła mój apetyt na więcej. Historia młodej Casey na swój sposób jest uzależniająca.
Na początku, główna bohaterka trochę mnie irytowała. Jednak im bliżej ją poznawałam i mogłam dowiedzieć się, co siedzi w jej głowie zaczęłam ją lubić. Podobnie było z Dylanem bo z ich perspektyw poznajemy całą historię.
Autorka stworzyła ciekawy pomysł na fabułę. Pozostało mi cierpliwie czekać na kolejną część.
Polecam!

Moja ocena:
8/10



Informacje o książce:
Autor:
Tytuł:

Terri Blackstock

Dopóki biegnę
Wydawnictwo: Dreams
Rok wydania:2018
Oprawa:miękka
Liczba stron:320

Za egzemplarz do recenzji, serdecznie dziękuję wydawnictwu:

Miłego Kochani <3

wtorek, kwietnia 10, 2018

42. RAFAŁ ŚWIERZY - KLIENT NASZ... CZYLI KOSZMAR PRACOWNIKA DZIAŁU REKLAMACJI

42. RAFAŁ ŚWIERZY - KLIENT NASZ... CZYLI KOSZMAR PRACOWNIKA DZIAŁU REKLAMACJI
,,Klient nasz pan", ile razy skorzystaliście z tego przywileju? Jak często wyładowujecie swoją frustrację na człowieku z działu reklamacji z powodu zakupionego wadliwego przedmiotu? Jak bardzo potrzeba posiadania, włada Twoim życiem? Weź do ręki książkę ,,Klient nasz... czyli koszmar pracownika działu reklamacji" i zrób konsumencki rachunek sumienia.




O autorze:

Rafał Świerzy - Niektórzy mnie będą za to szukać, wielu znienawidzi. Ale ja musiałem z siebie to wyrzucić i opowiedzieć Wam całą prawdę. Jak przeczytacie, to mnie zrozumiecie. Oni są wśród nas, ale nie da się ich rozpoznać. Ciekawe, czy pamiętają jak krzyczeli na mnie przez telefon, kiedy musiałem zachować pozory dyplomacji. Reprezentowałem przecież dużą, poważną firmę. Taki grzeczny Pan, to mu łatwiej dołożyć. Na szczęście wróciłem. I już nie muszę niczego udawać. Gotowi?
źródło opisu: https://zaczytani.pl/ksiazka/klient_nasz_czyli_koszmar_pracownika_dzialu,druk

Fabuła:

,,Siedem promocji temu, za siedmioma centrami handlowymi, była sobie reklamacja…
Spędziłem 4 lata mojego życia w polskiej centrali zagranicznej sieci dyskontów. Jednym z moich zadań było rozpatrywanie trudniejszych przypadków reklamacyjnych. Jedni w pracy siedzą na Facebooku, inni grają online, ja z kolei użerałem się z chorymi fantazjami klientów. Mój czas zajmowały dysputy nad słusznością reklamacji ciśnieniomierza, który „za każdym razem pokazuje inne ciśnienie”, czy rozpatrywanie reklamacji przesłanych do mnie pocztą majtek męskich, z załączoną karteczką „używane ale wyprane”. Ocierałem się wręcz o filozofię. Fantazja klientów dyskontów nie zna żadnych granic. A przekroju wieku i charakteru nie da się ująć w żadnym szablonie. Tekst demaskuje ukryte w nas twarze konsumenckich potworów i piętnuje konsumpcyjny styl życia."





Moja opinia:

Przyznam się Wam, że spodziewałam się typowego poradnika na temat reklamacji i ogólnie tematu zakupów. Jak się miło zdziwiłam po pierwszych stronach, że tak nie będzie. Książkę czytało się niesamowicie dobrze. Dla mnie była to przyjemność bo zdałam sobie sprawę, że nie jestem konsumentem, który dorobił siwych włosów, swoją upierdliwością pracownikowi z działu reklamacji. Myślę, że po tej lekturze niektórzy dwa razy się zastanowią a nawet trzy za nim zadzwonią albo nasmarują e-maila ze swoimi żalami. Wyznaję zasadę, że każdy zasługuję na szacunek. 
Rafał Świerzy w sposób zabawny, ironiczny oraz sarkastyczny przedstawił wiele przykładów reklamacji z którymi miał do czynienia. Nie raz wybuchałam śmiechem aby zaraz zastanowić się nad głębszym sensem, sposobu myślenia niektórych ludzi. Myślałam, że nic mnie nie zdziwi i się pomyliłam. Pracownicy działu reklamacji mają ciekawie. Myślę, ze ten zawód wymaga wiele pokładów cierpliwości i życzliwości, więc podziwiam autora, że tyle wytrzymał.
Książkę ,,Klient nasz... czyli koszmar pracownika działu reklamacji" powinien przeczytać każdy z nas aby zrobić rachunek sumienia i wyciągnąć, lekcję z lektury. Pamiętajcie karma zawsze wraca. 
Polecam!


Moja ocena:
9/10


Informacje o książce:


Autor:
Tytuł:

Świerzy Rafał

Klient nasz... czyli koszmar pracownika działu reklamacji
Wydawnictwo: Novae Res
Rok wydania:2018
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:232


Za egzemplarz do recenzji dziękuję wydawnictwu:


Miłego dnia, życzy Czytamitu <3

piątek, kwietnia 06, 2018

41. JOZEF KARIKA - STRACH

41. JOZEF KARIKA - STRACH
Lubię sięgać po książki, które wywołują skrajne emocje. A gdy przez czytany thriller nie mogę zasnąć to znak, że w historii jest nie lada potencjał. Jozef Karika stworzył  mroczną opowieść o tym, że zło dopadnie Cię wszędzie i nie odpuści, aż nie osiągnie tego co sobie zaplanowało.




O autorze:

Jozef Karika - autor thrillerów, horrorów i powieści sensacyjnych, laureat wielu nagród literackich, jeden z najpopularniejszych pisarzy słowackich. Laureat najbardziej prestiżowej nagrody literackiej na Słowacji - Anasoft Litera w kategorii nagroda czytelników (2017)
źródło opisu: www.karika.sk



Fabuła:

Jożo Karsky powraca do rodzinnego miasta Rużomberka. Po rozpadzie kilkuletniego związku, szuka ukojenia w mieszkaniu rodziców. Pusty dom powoduje, że powracają wspomnienia z dzieciństwa. Jożo jako mały chłopiec wraz z przyjaciółmi zobaczył w lesie coś co na zawsze odmieniło jego życie. Po latach, znów panuje najmroźniejsza zima, która zbiera swoje żniwa. Jakie niebezpieczeństwo grozi Jożo i jego przyjaciołom? Jaką tajemnice skrywa mroczny las? I dlaczego w sąsiedztwie ponownie znikają dzieci?  



Moja opinia:

Od zawsze lubiłam oglądać horrory ale od czasu kiedy zostaję na noc sama, przestałam. Co innego jest z książkami. Wiedząc, że wszystko jest fikcją i nie mając obrazu przed oczami tylko to co podsuwa mi wyobraźnia, nie odczuwam, aż tak ogromnego lęku. 
Thriller ,,Strach" wywołał u mnie nie lada emocje. Z każdą przewracającą stroną mój niepokój rósł. Osiągnął taki poziom, że poprostu się bałam. W nocy miałam problem aby zasnąć bo każdy dźwięk w domu, przypominał mi o przeczytanej historii.
Dawno nie miałam styczności z tak mroczną opowieścią. Czułam zło, które polowało na bohaterów, ten potworny mróz wywoływał u mnie gęsią skórkę. A mój strach był na równi ze strachem Jożo, Ota, Hany, Bohusza.
Autor trzyma w ciągłym napięciu i grozie, doprowadzając czytelnika do obłędu. Jozef Karika  zabrał mnie w podróż do Rużomberka u podnóża gór, które skrywają złowieszczą tajemnicę a ja wraz z przerażonymi bohaterami ją poznaje. 
Autor od początku do końca utrzymuję swoją opowieść w aurze tajemnicy, mroku i potężnego zła. Historia jest przedstawiona z punktu widzenia głównego bohatera. Narracja pierwszoosobowa pozwoliła mi lepiej zrozumieć przemianę Jożo.
Finał historii mnie zaskoczył i spowodował, że ciarki przeszły mi po plecach. Nie ma szans na happy end. 
Jeśli macie ochotę na porządną dawkę przerażenia to jest idealna propozycja dla Was.

Moja ocena:
8/10



Informacje o książce:
Autor:
Tytuł:

Jozef Karika

Strach
Wydawnictwo: Stara Szkoła
Rok wydania:2017
Oprawa:miękka
Liczba stron:298

Za egzemplarz do recenzji serdecznie dziękuje wydawnictwu:


Miłego słonecznego weekendu <3

środa, kwietnia 04, 2018

40.[PRZEDPREMIEROWO] DANIELLE STEEL - NIE WSZYSTKO STRACONE

40.[PRZEDPREMIEROWO] DANIELLE STEEL - NIE WSZYSTKO STRACONE
Książki Danielle Steel zawsze gdzieś umykały mojej uwadze, aż do czasu kiedy zaintrygował mnie opis jej najnowszej powieści ,,Nie wszystko stracone".  Jaki jest finał mojego pierwszego spotkania z autorką? Zapraszam na recenzję.



O autorce:

Danielle Steel jest autorką ponad 120 książek przetłumaczonych na 43 języki i wydanych w 69 krajach, matką dziewięciorga dzieci i założycielką dwóch fundacji charytatywnych. Pokochały ją miliony kobiet na całym świecie.
Źródło: opis pochodzi z książki ,,Nie wszystko stracone"

Fabuła:

Życie Sydney rozpada się na kawałki w chwili kiedy jej mąż ginie w wypadku motocyklowym. Ukochany nie zdążył zabezpieczyć żony, więc traci ona wszystko. Wymarzony dom, cały majątek zostaje przekazany córkom Andrew'a. Sydney zostaję bez środków do życia. Przerwa w karierze, którą zrobiła dla rodziny, sprawiła, że wypadła z obiegu. Jednak pozostał talent.
Przypadkowe spotkanie w samolocie odmienia wszystko ale czy na lepsze? Czy można odzyskać szczęście kiedy wszystko zostało utracone?




Moja opinia:

Miałam spore oczekiwania wobec tej książki. Nazwisko autorki nie było mi obce, jednak jeszcze nie miałam okazji sprawdzić nic z jej twórczości.
,,Nie wszystko stracone" to historia o kobiecie, która straciła wszystko i stara się na nowo odbudować swój świat. Mimo wielu przeciwnościom losu. Fabuła ma spory potencjał do dobrej powieści obyczajowej ale mnie rozczarowała. Może to za sprawą licznych powtórzeń przez, które nie mogłam wgryźć się w losy Sydney lub to, że nie było żadnego elementu zaskoczenia. Wszystko było przewidywalne. 
Mimo tych minusów, książkę czyta się szybko. Duża ilość dialogów ożywia akcję książki. Wątek przemysłu modowego i oszustwa z nim związane mi się podobał. 
,,Nie wszystko stracone" to powieść lekka, na jeden wieczór. Myślę, że fanom autorki się ona spodoba. Ja narazie nie dopisuję się do grona milionowego kręgu zadowolonych. Jednak nie jestem osobą, która odrazu skreśla autora po pierwszym nie udanym razie. 
Jeśli nadarzy się okazja, dam autorce jeszcze jedną szansę. Może po napisaniu ponad stu książek czasem pojawia się wypalenie zawodowe?
Polecam książkę szczególnie fanom autorki, myślę, że ma ona ich wielu w Polsce.


Moja ocena:
6/10


PREMIERA 18.04.2018

Informacje o książce:
Autor:
Tytuł: 

Danielle Steel

Nie wszystko stracone
Data ukazania: 2018.04.18
Wydawnictwo: Znak
Rok wydania:2018
Oprawa:miękka
Liczba stron:352

Za egzemplarz książki do recenzji serdecznie dziękuję wydawnictwu:
Czytamitu życzy Wam dużo słońca <3

wtorek, kwietnia 03, 2018

39. SARAH VAUGHAN - ANATOMIA SKANDALU

39. SARAH VAUGHAN - ANATOMIA SKANDALU
Jak bardzo jesteśmy w stanie zaufać ukochanej osobie? Jak silna może być chęć zemsty, która narasta latami? Jak długo będziesz manipulować ludźmi aby osiągnąć swój sukces? 
Świat polityków  rządzi się swoimi prawami ale co zrobić kiedy na Twojej drodze staję atrakcyjna blondynka?
Jeden mężczyzna oskarżony o gwałt i trzy kobiety, decydujące o jego losie. Zapraszam na recenzję książki Sarah Vaughan - Anatomia skandalu.



O autorce:

Sarah Vaughan - studiowała literaturę angielską w Oxfordzie, a następnie została dziennikarką. Przez jedenaście lat pracowała jako reporterka ,,The Guardian", ale w końcu zdecydowała, że chce się poświecić jedynie pisaniu.  Jej pierwsza książka ,,Słodki smak miłości" zyskała status międzynarodowego bestsellera. ,,Anatomia skandalu" ma szanse powtórzyć ten sukces. Sarah mieszka niedaleko Cambridge z mężem i dwojgiem dzieci.

Fabuła:

Kate Woodcroft to prawniczka z zasadami. Nie broni ludzi, którzy ewidentnie mają coś na sumieniu. 
W czasie studiów, przeżyła koszmar, który pozostawił piętno na jej życiu.  
James Whitehouse jest kochającym mężem, oddanym ojcem, politykiem ze świetlaną przyszłością. Na drodze do sukcesu staje mu Olivia Lytton, oskarżając go o gwałt. 
Sophie Whitehouse wiernie trwa przy mężu, który robi karierę jako polityk. Wierzy, że jej życie jest idealne. Do czasu, kiedy jej rodzinie zagraża wielkie kłamstwo,  które może zniszczyć wszystko. Chce wierzyć mężowi ale zaczyna wątpić w jego niewinność.
Jak bardzo ich losy są połączone? Do czego jest w stanie posunąć się zraniona kobieta?



,,Kłopot z kobietami jest taki, ze same nie wiedza, czego chcą."

Moja opinia:

Kolejna książka, która tak porwała mnie w swoją historię, że za nim się obejrzałam to dotarłam do końca. Połączenie prawniczego thrillera z powieścią obyczajową w tym przypadku świetnie się sprawdził. 
Jakże kuszący dla zwykłego śmiertelnika jest świat wyższych sfer. Nienaganne zachowania, oraz opinia. Tylko co kryję się pod maską perfekcji? Ile w tym świecie obłudy, kłamstw i skandali. 
Sarah Vaughan poruszyła w swojej książce temat gwałtu wiceministra na swojej asystentce. Takie sprawy zazwyczaj są szybko wyciszane, jednak ta ma finał w sądzie. Tylko jakie szanse ma biedna kobieta z wielką polityczną sławą. 
Bardzo irytował mnie James, któremu wszystko uchodziło na sucho. Miał się za nie wiadomo kogo. Kobiety traktował jak zdobycze do zaliczenia. Czekałam aż wreszcie odpowie za wszystkie wyrządzone krzywdy. Koniec powieści mnie zadowolił. Karma ma to do siebie, że zawsze wraca. Nawet jeśli trzeba czekać na to dwadzieścia lat. 
Historia o miłości, zdradzie i kłamstwach, które po latach wychodzą na jaw. Sarah zabiera Cię na salę sądową, gdzie jako postronny świadek możesz ocenić kto mówi prawdę. Oprawca czy ofiara. 
Autorka powoli odkrywa skrywanre tajemnice bohaterów, wzbudzając szok i niedowierzanie. Buduje napięcie stopniowo, czytasz z przeczuciem, że jeszcze z Tobą nie skończyła.
Książka ,,Anatomia skandalu" wciąga, intryguję a zarazem wzbudza złość aby na koniec dać ukojenie sprawiedliwości.
Mi przypadła do gustu. Zaciekawiła od pierwszych stron i zapewniła nie mały kalejdoskop emocji.
Polecam.




Moja ocena:
8/10

Informację o książce: 
Autor:
Tytuł:

Sarah Vaughan

Anatomia skandalu
Wydawnictwo: Burda książki
Rok wydania:2018
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:392


Za egzemplarz książki do recenzji, serdecznie dziękuję :

Miłego dnia Kochani, życzy Czytamitu<3

poniedziałek, kwietnia 02, 2018

38. MAŁGORZATA THIELE - NIETRWAŁA ONDULACJA CZYLI ROZTERKI FRYZJERKI

38. MAŁGORZATA THIELE - NIETRWAŁA ONDULACJA CZYLI ROZTERKI FRYZJERKI
Los lubi nas często zaskakiwać, stawiać przed nami różne przeszkody. Warto wtedy samemu wziąć go w swoje ręce i nadać mu odpowiedni kierunek. Tak jak zrobiła to bohaterka książki Małgorzaty Thiele - Nietrwała ondulacja czyli rozterki fryzjerki.


Dla wyjaśnienia:
Trwała ondulacja (fr. ondulation – falowanie) – zabieg fryzjerski polegający na zmianie struktury włosa środkami chemicznymi i nadaniu mu nowego kształtu za pomocą wałków.
źródło:https://pl.wikipedia.org/wiki/Trwała_ondulacja


O autorce:

Małgorzata Thiele - mieszkanka zakątka Polski, który na mapie prognozy pogody w telewizji
zakrywany jest planszą z nazwą dnia tygodnia. Wieloletnie obserwacje przekonały ją, że pod
planszą toczy się życie i to czasem w sposób dość zabawny. O czym opowiedziała w swojej 
książce ,,Trzy panie w samochodzie, czyli sekta olimpijska". Ponieważ  tych obserwacji ma 
więcej, spisała je ponownie i sądzi, że jeszcze o nich opowie.
źródło: informacja o autorce znajduję się na okładce książki

Fabuła:

Zuzka chciała zostać lekarzem ale zabrakło jej punktów aby dostać się na medycynę. Alternatywnie marzyła również o karierze piosenkarki, jednak kiedy zespół pozostawił ją na lodzie, odkryła, że potrafi ujarzmić nie jedne włosy. Została fryzjerką. 
Ma cudownego czteroletniego synka Antosia i ukochanego mężczyznę Krzyśka przy boku. Zawsze może liczyć na pomoc rodziny, lecz pozostawiona w pod bramkowej sytuacji będzie musiała prosić o wsparcie sąsiadkę, panią Monikę. 
Los jest przewrotny, wszystko układa się po jej myśli, lecz nagłe dziwne zachowanie Krzyśka wzbudza je podejrzliwość.
Czy ukochany ma romans? Jaką rolę w życiu Zuzy odegra, specyficzny sąsiad Antoni?


,,Małżeństwo to raczej trwały związek. [...] Z drugiej strony kto dziś robi mocną trwałą? Zawsze wyznawałam zasadę, że odrobina nieładu na głowie dodaje wdzięku."

Moja opinia:

Lubię sięgać po książki, przy których mam możliwość po prostu, się zrelaksować a zarazem dobrze bawić. ,,Nietrwała ondulacja, czyli rozterki fryzjerki" to zabawna, lekka i przyjemna lektura na wieczór. U mnie idealnie się wpasowała w świąteczny odpoczynek. Główną bohaterkę odrazu polubiłam. Jej kreatywność, poczucie humoru i podejście do życia nie raz wywołało mój uśmiech na twarzy.
Pani Małgorzata stworzyła ciekawą historię, młodej kobiety z marzeniami. Los nie raz jej podkładał kłody a ona zwinnie je omijała.
Podejrzewałam zakończenie ale do samego końca, dobrze się bawiłam.
Lubię czytać książki w której użyta jest narracja pierwszoosobowa. Mam wtedy wrażenie, że główna bohaterka siedzi koło mnie i opowiadała mi o swoich przygodach. Poza tym łatwiej zrozumieć mi jej poczynania i emocje.
Powieść ,,Nietrwała ondulacja, czyli rozterki fryzjerki"  jest idealną odskocznią od codziennych obowiązków. Ja po zakończonej lekturze, czułam się zrelaksowana i mój humor uległ poprawie. Miło spędzony czas z książką, gwarantują ciekawi bohaterowie oraz pełno dowcipnych dialogów i sytuacji opisanych przez Panią Małgorzatę.
Polecam.


Moja ocena:
7/10

Informacje o książce:
Autor:
Tytuł:

Małgorzata Thiele

Nietrwała ondulacja,czyli rozterki fryzjerki
Wydawnictwo: Novae Res
Rok wydania:2018
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:238

Za egzemplarz do recenzji, serdecznie dziękuję wydawnictwu:

Miłego świętowania, życzy Czytamitu <3


Copyright © 2016 Czytam, więc jestem , Blogger