sobota, grudnia 21, 2019

250. JOANNA SZARAŃSKA - CHOINKA CAŁA W ŚNIEGU

250. JOANNA SZARAŃSKA - CHOINKA CAŁA W ŚNIEGU
Przychodzą takie momenty w życiu czytelnika, kiedy musi pożegnać się  z ulubionymi bohaterami. Z jednej strony ogarnia Cię smutek, że właśnie coś się kończy, a z drugiej strony pozostają cudowne wspomnienia po wspaniałej lekturze.

PREMIERA 30.10.2019
JOANNA SZARAŃSKA - CHOINKA CAŁA W ŚNIEGU





Fabuła:
W bloku przy ulicy Weissa prym wiedzie pani Michalska – dozorczyni zawsze gotowa służyć pomocą. Mieszkańcy przychodzą do niej po rady i wsparcie, a kiedy nadchodzi ten niezwykły czas, to jej najbardziej zależy na tym, by sąsiedzi byli sobie bliscy jak rodzina. Zanim jednak wszyscy zaczną świętować, muszą wyjaśnić sobie kilka spraw. Pomoc potrzebującym nie tylko ich zjednoczy, ale i sprawi, że odkryją w końcu, co jest naprawdę ważne. W codziennym zabieganiu warto na chwilę przystanąć i zachwycić się magią świątecznego drzewka.
Blask lampek choinkowych, iskrzący się biały puch za oknem, spotkania i rozmowy z najbliższymi… Niech te święta będą niezapomniane!


źródło opisu: http://czwartastrona.pl/choinka-cala-w-sniegu/


Moja opinia:
,,Choinka cała w śniegu" kończy mój czas ze świątecznymi historiami. Lepszej powieści na ten moment nie mogłam sobie wybrać. Książki autorstwa Joanny Szarańskiej od dawna zdobywają moje uznanie. Uwielbiam poczucie humoru autorki i jej sposób przekazywania ważnych rzeczy w sposób, który momentalnie trafia prosto w serce. Nie ma innej możliwości jak pokochać bohaterów mieszkających w kamienicy przy ulicy Weissa.
Rok temu oraz teraz w okresie przedświątecznym miałam możliwość spędzić czas przy niezwykle barwnej, zabawnej i cudownej lekturze.
Czy można się przywiązać do bohaterów? Oczywiście, że tak o ile są bardzo dobrze wykreowani. Autorka doskonale oddaje klimat naszych świąt, są pełne niespodziewanych wydarzeń, nieoczekiwanych zwrotów akcji ale kiedy przychodzi ten kulminacyjny moment, jest po prostu niezwykle, a wręcz magicznie.
,,Choinka cała w śniegu" to trzecia część rewelacyjnie dobrej i zabawnej serii o perypetiach mieszkańców kamienicy, którzy pokazują, że sąsiedztwo to nie tylko dzielenie wspólnej klatki, a coś więcej.
Z uśmiechem na twarzy będę wspominać każdą z trzech części. Jeśli macie ochotę na kawał dobrej lektury to książki autorstwa Joanny Szarańskiej, są moim osobistym pewniakiem przeżycia dobrych wrażeń.
Polecam z całego serca!


Moja ocena:
9/10


Informacje o książce:
Autor: Joanna Szarańska
Data ukazania: 2019.10.30
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Rok wydania:2019
Oprawa:miękka
Liczba stron:310


Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję  wydawnictwu:



sobota, grudnia 21, 2019

249. AGNIESZKA LIS - ZAPACH GOŹDZIKÓW

249. AGNIESZKA LIS - ZAPACH GOŹDZIKÓW
Czasami jedna niespodziewana wiadomość może wywrócić nasze ustabilizowane życie do góry nogami. Bronimy się jak możemy przed zmianami, jednakże są takie momenty kiedy one pchają się na siłę do naszej codzienności.

PREMIERA 30.10.2019
AGNIESZKA LIS - ZAPACH GOŹDZIKÓW





Fabuła:
Gdy w pewien zimny, grudniowy dzień Arkadiusz dostaje telefon od dawnego znajomego, nie kryje zdziwienia. Nie rozmawiali przecież od czterdziestu lat… Zgadza się jednak na spotkanie. Wśród zapachu goździków i pomarańczy, w warszawskiej restauracji Prowansja rozmawiają o winnicy w Alzacji, którą odziedziczył przyjaciel Arkadiusza.
Tymczasem trwają przygotowania do wigilii. Jak co roku u Arkadiusza spotykają się najważniejsi dla niego ludzie – rodzina, była żona, dzieci i przyjaciele. Bo przecież te wyjątkowe dni zawsze chcemy dzielić z najbliższymi.


źródło opisu: Wydawnictwo Czwarta Strona


Moja opinia:
Książka ,,Zapach goździków" wyróżnia się na tle pozostałych świątecznych propozycji, które miałam okazję przeczytać. Początek był kiepski. Nie czułam się w żaden sposób zainteresowana, więc odłożyłam lekturę na później. Przez ilość obowiązków, przerwa trwała niemalże tydzień. Jednak nie chciałam zostawiać nieskończonej powieści i wróciłam do lektury. Tym razem było znacznie lepiej, historia stworzona przez autorkę zaintrygowała mnie i zanim się zorientowałam, dotarłam do zakończenia.
Miałam okazję poznać inne książki pisarki i wiedziałam, że sposób kreowania świata jak i fabuła na pewno nie będzie  cechować banalność i przeciętność.
Bohaterowie książki zaliczają się do grona ludzi obracających się w wyższych sferach. Tworzą przez to aurę elegancji i przepychu. Sposób ich wypowiedzi, podkreśla również ich wyższość oraz klasę.
Jednak posiadanie ogromnego majątku, słuchanie muzyki klasycznej, czy picie wyrafinowanych win, nie sprawia, że omijają ich problemy. Czasami nie zdajemy sobie sprawy, że takie osoby mogą być bardziej nieszczęśliwe od nas. Im bardziej bogactwo przysłania nam oczy, tym mniej dostrzegamy rzeczy, które są najważniejsze. Po zakończeniu książki, wiem, że na pewno nie odnalazłabym się w towarzystwie bohaterów z książki.
,,Zapach goździków" jest pełna elegancji i wyrafinowanych słów. To obraz świata ludzi z wyższych sfer. Pełna smaku wina i melodii muzyki klasycznej. Jednak nie brakuje tutaj problemów, które spotykają każdego z nas. Doceniam ogromny wkład autorki włożony w przygotowanie powieści jest ona dopracowana pod względem merytorycznym do ostatniej kropki. Nie brakuje świątecznego klimatu, natomiast za mało dla mnie w niej autentycznych emocji.


Moja ocena:
7/10


Informacje o książce:
Autor: Agnieszka Lis
Data ukazania: 2019.10.30
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Rok wydania:2019
Oprawa:miękka
Liczba stron:329


Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję  wydawnictwu:



niedziela, grudnia 15, 2019

248. AGNIESZKA ANTOSIEWICZ - MĄDRE BAJKI - POZYTYWNE MYŚLENIE

248. AGNIESZKA ANTOSIEWICZ - MĄDRE BAJKI - POZYTYWNE MYŚLENIE
Czas na nowe propozycje książkowe, tym razem coś z gatunku literatury dziecięcej. Wraz z moim synkiem Jasiem, będziemy testować, czytać książeczki. Pierwszy nasz wybór padł na ,,Mądre bajki pozytywne myślenie".
Dorośli lubią komplikować sobie życie na siłę, natomiast dzieci cechuje wielka szczerość oraz ciekawość świata. Czasem im łatwiej dostrzec, rzeczy których my na co dzień nie widzimy. Radości z małych rzeczy powinniśmy na nowo uczyć się od dzieci. 

AGNIESZKA ANTOSIEWICZ - MĄDRE BAJKI POZYTYWNE MYŚLENIE






Fabuła:
Gdzie się podziała piłka Jasia? Na co zachorował pan Kumek z Kryształowego Jeziora? Dlaczego Klementynka postanowiła wyjechać na wakacje i jakie były tego konsekwencje?
Mądre bajki - pozytywne myślenie to barwne opowieści dla dzieci o ludziach oraz zwierzętach przeżywających przygody, które wymagają... pozytywnego myślenia! Bohaterowie zmagają się z sytuacjami i przeszkodami, które mogą spotkać każdego z nas. Mądre bajki... podszeptują najlepsze z możliwych rozwiązań.
Przyjaźń, samodzielność, wybaczanie, szacunek dla innych, nauka, rozmowa, rodzina - oto klucze do szczęśliwego życia!





Moja opinia:
Nie ma nic lepszego, jak przekazywać dziecku ważne wartości poprzez zabawę. Jedną z form spędzania czasu z Jaśkiem, jest wspólne oglądanie książek i czytanie. Ogromnie cieszy mnie fakt, kiedy widzę jak sam z siebie sięga po książeczkę i czyta ją po swojemu. Ostatnim czasem, przerabialiśmy najnowszą książkę autorstwa Agnieszki Antosiewicz - Mądre bajki - pozytywne myślenie.
Książeczka jest pięknie wydana. Kolorowa, pełna ilustracji ale także wartościowych opowieści. Każda z dwudziestu bajek niesie w sobie inne, ważne przesłanie. W przystępnej i ciekawej formie uczymy dziecko o wartości przyjaźni, aby mieć ograniczone zaufanie, o akceptacji, wybaczaniu , czy szacunku. Nie brakuje bajki, która uczy o dbaniu o środowisko, czy o tym jak wielką odpowiedzialnością jest opieka nad zwierzętami.  Znajdziemy także, naukę o tolerancji i o tym, że każda rodzina jest inna. 
Do książki będziemy na pewno wracać, Jasiek skończył 2.5 roku dopiero uczy się wszystkiego.  Bajki trafią na pewno do dzieci w wieku przedszkolnym. Jednak im szybciej pokażemy dziecku co jest dobre, a co złe i będziemy poświęcać mu dużo czasu. Jest szansa, że dorastając na fundamentach dobrych wartości, będzie on porządnym człowiekiem.
,,Mądre bajki - pozytywne myślenie" to pięknie wydana książka dla najmłodszych, autorka w przyjemny sposób przekazuje najważniejsze wartości. Każda bajka niesie w sobie inny morał. Kolorowe ilustracje przyciągają uwagę dziecka i zaciekawieniem przysłuchuje się czytanej przez rodzica bajce. 
Polecamy z Jasiem.

Moja ocena:
7/10


Informacje o książce:
Autor: Agnieszka Antosiewicz
Data ukazania: 2019.10.30
Wydawnictwo: GREG
Rok wydania:2019
Oprawa:twarda/miękkka
Liczba stron:64


Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję  wydawnictwu:


niedziela, grudnia 15, 2019

247. NATALIA SOŃSKA - SŁUCHAJ GŁOSU SERCA

247. NATALIA SOŃSKA - SŁUCHAJ GŁOSU SERCA
Oddając swoje serce i kochając drugą osobę, myślimy, że nasze uczucia są dobrze ulokowane i nic nam nie grozi. Jednak czasami, błędnie odczytujemy swoje emocje i  nie jest to wcale, wielka, nieskończona miłość, a zwykłe zauroczenie, które mija...
Czasami warto, dobrze wsłuchać się we własne serce.

PREMIERA 30.10.2019
NATALIA SOŃSKA - SŁUCHAJ GŁOSU SERCA





Fabuła:
Jagna od zawsze kochała góry – tę miłość ma we krwi, bo z Zakopanego pochodzą jej mama i babcia. Choć rodzina wypytuje o potencjalnego narzeczonego, Jagna jest samotna. Ma tylko pracę i codzienne obowiązki w oddalonym od przepięknego południa Polski dużym mieście.
Gdy wreszcie poznaje wymarzonego mężczyznę, zaprasza go na święta do rodzinnego domu, by poznał jej bliskich. Jednak mama Jagny, rodowita góralka z charakterem, niechętnie patrzy na jej nowego wybranka. Czy kobieca intuicja dobrze jej podpowiada? Jagna jest przecież tak szczęśliwie zakochana…


źródło opisu: Wydawnictwo Czwarta Strona


Moja opinia:
Kiedy będziecie mieli dość porządków przedświątecznych oraz gotowania, a przyjdzie ochota na relaks przy kubku gorącej herbaty, sięgnijcie po najnowszą książkę autorstwa Natalii Sońskiej.
,,Słuchaj głosu serca" to lekka, przyjemna powieść. Sprawia, że stres z całego dnia odchodzi w cień. Można przy niej uspokoić myśli i zapomnieć o problemach. W jednej chwili możemy znaleźć się w pięknej, zimowej scenerii. Wybrać się w wędrówkę po Tatrach i spacerować po uliczkach Zakopanego.
Znając już wcześniejsze książki autorki, wiedziałam, że najważniejsza będzie tutaj miłość.
Główna bohaterka Jagna w pędzie dnia codziennego, była przekonana, że znalazła swoje szczęście. Niestety los lubi być przewrotny i dać  pstryczka w nos. Jednak w takich przypadkach czasem trzeba dobrze słuchać głosu serca, ponieważ ono podpowiada, co mamy zrobić, a my bagatelizujemy je, popełniając błąd.
,,Słuchaj głosu serca" to historia pełna ciepła i uroku. Mimo swojej przewidywalności, powieść czytało się naprawdę dobrze. Zapewne miało na to wpływ, że w tym momencie akurat potrzebowałam lekkiej i niewymagającej lektury. 



Moja ocena:
7/10


Informacje o książce:
Autor: Natalia Sońska
Data ukazania: 2019.10.30
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Rok wydania:2019
Oprawa:miękka
Liczba stron:304


Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję  wydawnictwu:



niedziela, grudnia 15, 2019

246. KAROLINA WILCZYŃSKA - TO BĘDĄ PIĘKNE ŚWIĘTA

246. KAROLINA WILCZYŃSKA - TO BĘDĄ PIĘKNE ŚWIĘTA
Nie ma nic lepszego, aby się pozytywnie nastroić na zbliżające się święta, jak przyjemna lektura. Pomyśleć, że kiedyś unikałam świątecznych książek, teraz w nich szukam inspiracji i ukojenia. Dzięki nim zaczynam dostrzegać rzeczy, których wcześniej nie widziałam.

PREMIERA 30.10.2019
KAROLINA WILCZYŃSKA - TO BĘDĄ PIĘKNE ŚWIĘTA





Fabuła:
Jagodno to urokliwa miejscowość położona w Górach Świętokrzyskich, gdzie smaki życia odmieniają się przez wszystkie przypadki. Z jego mieszkankami doświadczamy na równi radości i smutku, miłości i nienawiści, namiętności i samotności. W nadchodzące święta splotą się losy wielu kobiet, bo wszystkim nam towarzyszą podobne uczucia i pragnienie szczęścia. Każdej z bohaterek poświęcony jest osobny rozdział. Poznamy je bliżej i będziemy mogły poczuć się jak jedna z nich!

źródło opisu: Wydawnictwo Czwarta Strona


Moja opinia:
,,To będą piękne święta" chyba każdy z nas pragnie, aby ten szczególny czas przeżyć wyjątkowo w gronie najbliższych.
Jednak los zawsze lubi robić  psikusa i namieszać w naszych planach. Choć spójrzmy prawdzie w oczy, jak często sami komplikujemy własne życie? Podejmujemy złe decyzje, dajemy się sterować innym?
Książka ,,To będą piękne święta" nie jest tylko dla fanów serii Stacji Jagodno. To świetna lektura, dla każdego, kto ma ochotę na świąteczne historie. Każdy rozdział jest poświęcony innym bohaterom, co sprawia, że jedna książka kryje w sobie kilka naprawdę, wartościowych opowieści. Wszystkie łączy jedno, święta Bożego Narodzenia.
Nie znam serii, która składa się z dziesięciu tomów. Jednakże po tej lekturze, jestem oczarowana i czuję ogromną chęć, aby ją poznać. Na ogromny plus zasługuje dodatek po każdym zakończonym rozdziale gdzie znajdziemy masę kreatywnych pomysłów od samych czytelniczek i fanek autorki.
Pani Karolina Wilczyńska ma talent do przyciągania uwagi czytelnika, ponieważ ciężko oderwać się od lektury. Bardzo przyjemnie czytało mi się książkę, gdzie każda z historii  niosła w sobie prawdę o życiu. Czasami w zwykłych powieściach obyczajowych, może się kryć przestroga lub wskazówka dla nas samych.
Ostatnim czasem, czytam książki świąteczne, chcę nastroić się miło na zbliżające Święta Bożego Narodzenia i książka ,,To będą piękne święta" należy do grona tych dobrych, ciekawych propozycji. 


Moja ocena:
7,5/10


Informacje o książce:
Autor: Karolina Wilczyńska
Data ukazania: 2019.10.30
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Rok wydania:2019
Oprawa:miękka
Liczba stron:328


Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję  wydawnictwu:



sobota, grudnia 07, 2019

245. LUCINDA RILEY - POKÓJ MOTYLI

245. LUCINDA RILEY - POKÓJ MOTYLI
Bardzo często tworzymy w swojej głowie czyiś idealny obraz. Żyjemy tylko pięknymi wspomnieniami o nim. Nagle cały świat rozpada się na milion kawałków, w momencie poznania, bolesnej prawdy. Jak często za błędy rodziców płacą dzieci, nawet najwyższą cenę?

LUCINDA RILEY - POKÓJ MOTYLI
PREMIERA 13.11.2019 




Fabuła:
Posy Montague wkrótce skończy siedemdziesiąt lat. Wciąż mieszka w rodzinnym domu w malowniczym Suffolk, gdzie spędziła idylliczne dzieciństwo, łapiąc motyle z ukochanym ojcem, i gdzie wychowała własne dzieci. Choć z posiadłością wiążą ją cenne wspomnienia, choć ogród, który sama założyła i o który dbała przez ćwierć wieku, rozkwita jak nigdy dotąd, Posy wie, że będzie musiała podjąć trudną decyzję i sprzedać podupadające domostwo.

Freddie, jej pierwsza miłość, człowiek, który pięćdziesiąt lat temu złamał jej serce i porzucił, wyłania się z przeszłości niczym duch. Posy nie jest na to gotowa – zmaga się z finansowymi kłopotami swojego starszego syna, Sama, i z nieoczekiwanym powrotem młodszego syna, Nicka. Nie może zaufać dawnemu ukochanemu. Wkrótce okaże się, że Freddie i jej rodzinny dom skrywają mroczną tajemnicę…

źródło opisu: albatros.com


Moja opinia:
Najnowsza powieść Lucindy Riley ,,Pokój motyli" była najdłużej czytają przeze mnie książką w tym roku. Nie dlatego, że była tak cudowna, że miałam ochotę ją dawkować, a wręcz odwrotnie. Kiedy minęła 70 strona, a moja walka ze znużeniem była coraz słabsza, podałam się i odłożyłam książkę na późnej. W tym czasie przeczytałam z trzy różne, powieści, a chęć aby wrócić do przerwanej lektury jakoś nie przychodziła. Jednak, że nie należę do osób, które nie kończą tego co zaczęły, więc w tym tygodniu dałam jej drugą szansę.
Jeżeli książka jest wciągająca i zauroczy mnie swoją fabułą, jestem w stanie wygrać z najgorszym zmęczeniem. W tym przypadku, sen zawsze wygrywał, a ja nie czułam żalu, że przerywam lekturę.
Było to moje trzecie spotkanie z twórczością autorki i przyznaję najmniej udane. Poprzednie podobały mi się bardziej.
Najbardziej irytowały mnie potężne przeskoki czasowe i dość irracjonalna fabuła. Bohaterowie miałam wrażenie, że są stworzeni na siłę, bez konkretnego pomysłu.
Jednakże, że zawsze staram się szukać plusów, to i tutaj je odnalazłam. Historia opowiadająca o sile miłości, która jest w stanie przetrwać wszystko, nawet okrutny czas rozłąki. Wielowątkowość, która w dość sprytny sposób łączy się w całość.
Jednakże przez całą powieść czekałam na emocjonalny wstrząs, niestety nie nastąpił. Emocje podczas lektury były umiarkowane, a po dotarciu do zakończenia poczułam ulgę, że to już koniec. 


Moja ocena:
6/10


Informacje o książce:
Autor:
Tytuł:
LUCINDA RILEY
Pokój motyli
Wydawnictwo: Albatros
Data premiery:13.11.2019
Rok wydania:2019
Oprawa:miękka
Liczba stron:528

Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję wydawnictwu:

sobota, grudnia 07, 2019

244. MAGDALENA MAJCHER - DZIEŃ, W KTÓRYM CIĘ POZNAŁAM

244. MAGDALENA MAJCHER - DZIEŃ, W KTÓRYM CIĘ POZNAŁAM
Czasami, wszyscy nam zazdroszczą, ponieważ mamy dobrą pracę, w związku z partnerem się układa. Tylko często nikt nie wie co kryje się pod maską codzienności. Naprawdę nie jesteśmy szczęśliwi z dotychczasowego życia. Pragniemy czegoś, co jest dla nas nieosiągalne, zbierając się na odwagę, aby to zdobyć, często nie patrzymy na konsekwencje. 

MAGDALENA MAJCHER -  DZIEŃ, W KTÓRYM CIĘ POZNAŁAM
PREMIERA 30.10.2019





Fabuła:
Maja ma pracę, za którą nie przepada, i męża, którego nawet nie lubi. Ma też marzenia i za mało odwagi, aby je spełniać. Kiedy jednak wygrywa w konkursie na najciekawszy pomysł na reportaż, a wydawnictwo wiąże duże nadzieje z jej książką, łapie wiatr w żagle i zaczyna wierzyć w to, że chcieć to móc. Wyjeżdża na kilka tygodni do Gdańska, gdzie zbiera materiały do książki, nie spodziewając się, że ten wyjazd odmieni całe jej życie.
źródło opisu: materiały wydawnictwa


Moja opinia:
Twórczość Magdaleny Majcher cenię za to, że pisze o rzeczach ważnych w sposób przystępny dla każdego. W fikcję literacką wplata autentyczne fakty z historii naszego kraju. Na dodatek przelewa na czytelnika masę emocji. 
Najnowsza powieść ,,Dzień w którym Cię poznałam" mnie zaskoczyła. Zimowa okładka z obejmującą się parą, sugeruje, że czeka na nas rozkoszna, zimowa opowiastka. Jednakże bardzo mało tutaj świąteczno-zimowej atmosfery. Mamy natomiast kobietę nieszczęśliwą, która otrzymała szansę na spełnienie swojego marzenia. Kolejny raz mam do czynienia z bohaterką, która pogubiła się w swoim życiu. Jednak Maja wie jedno, chce być wreszcie szczęśliwa i mieć poczucie życiowego spełnienia. Zbierając materiały do reportażu na temat powstania i działania Solidarności, poznaje niezwykłego mężczyznę, który zaburzy jej dotychczasowe życie.
Książka ,,Dzień w którym Cię poznałam" nie jest typową historią świąteczną. Po tym można poznać twórczość autorki, że nie pisze o rzeczach banalnie słodkich, a przedstawia życie takie jakie jest pełne wzlotów i upadków. Powieść obyczajowa z historycznym tłem oraz dodatkiem świątecznego klimatu. Książka nie zachwyciła mnie tak mocno jak Saga Nadmorska. Nie nastawiajcie się na historię, gdzie poczujecie zapach choinki i świąteczną atmosferę. Tutaj pierwsze skrzypce grają emocje i próba ułożenia życia na swoich warunkach. Ogromny plus za przygotowanie ciekawej, lekcji historii. 
Może warto spojrzeć na to wszystko szerzej, że w święta nie chodzi o choinkę, prezenty, czy stół ugniatający od jedzenia, a o to aby spędzić je w zgodzie samym ze sobą. 



Moja ocena:
6/10


Informacje o książce:
Autor:
Tytuł:
Magdalena Majcher
Dzień, w którym Cię poznałam
Data ukazania: 2019.10.30
Wydawnictwo: Pascal
Rok wydania:2019
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:400

Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję autorce Magdalenie Majcher oraz wydawnictwu:


Copyright © 2016 Czytam, więc jestem , Blogger