sobota, marca 23, 2019

PREMIERY KSIĄŻKOWE - KWIECIEŃ 2019

PREMIERY KSIĄŻKOWE - KWIECIEŃ 2019
Wreszcie przybyła, długo wyczekiwana wiosna, a wraz z nią wszystko budzi się do życia. Wracają motywacje do działania. Będzie można więcej czytać na świeżym powietrzu, więc Wydawcy zadbali o to, żeby nie zabrakło nam ciekawych książek do czytania. 
Szczególnie polecam książki objęte moim patronatem. Więcej szczegółów poniżej.

1. LIDIA LISZEWSKA, ROBERT KORNACKI - ZOSTAŃ ZE MNĄ (PATRONAT MEDIALNY)


Autor: 

Lidia LiszewskaRobert Kornacki

Data ukazania: 2019.04.03
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Rok wydania:2019
Oprawa:miękka
Liczba stron:336

Zostań ze mną – opis wydawcy
Prawdziwa, dojrzała miłość, która poruszy twoje serce
Matylda i Kosma wreszcie znaleźli upragnione szczęście. W domu w mazurskiej głuszy wychowują córki i zajmują się nowym niecodziennym pomysłem na biznes. Gdy ona wyjeżdża w samotną podróż do Włoch, on musi sprawdzić się w roli ojca i poradzić sobie z codziennością dwóch kilkulatek. Podziwiając malownicze krajobrazy i pisząc emocjonalne listy, Matylda nie spodziewa się, że jej ukochany spotka znacznie młodszą kobietę, z którą przed laty łączyło go coś więcej. Czy będzie chciała namieszać w dopiero co poukładanym życiu Kosmy?
Gdy los wszystko komplikuje, liczą się tylko prawdziwe uczucia...
Źródło:https://bonito.pl/k-1635221-zostan-ze-mna

2. MALWINA FERENZ  - ŻYCIE PEŁNE BARW (PATRONAT MEDIALNY)


Autor: 

Malwina Ferenz

Data ukazania: 2019.04.03
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Rok wydania:2019
Życie pełne barw – opis wydawcy
Zajrzyj do Neon Café, spróbuj aromatycznej kawy i posłuchaj opowieści o wszystkich barwach życia
W tej klimatycznej kawiarni codziennie czeka na Ciebie dokładnie to, na co masz ochotę, i ktoś, kto ma dla Ciebie czas. Każdy z nas skrywa opowieść, a atmosfera tego miejsca skłania do długich rozmów. Posłuchaj osób siedzących tuż obok.
Do Neon Café zajrzy dziś kobieta, która dla roześmianego mężczyzny z fotografii pojechała w nieznane. Dla jej opowieści zatrzyma się nawet zabiegany policjant z czarną kotką u boku. Do kawiarni wstąpi więcej niezwykłych gości: uliczny grajek skrywający pewną tajemnicę; przyszły ojciec świętujący w samotności; kobieta, która nie jest stąd, lecz nie chce wyjechać...
W każdym z nas drzemie niezwykła opowieść. Wybierz się na spacer po słonecznych uliczkach Wrocławia i poszukaj jedynej takiej Neon Café, gdzie ściany przesiąknięte są historiami mieszkańców. Może to miejsce istnieje naprawdę?

3. DAWN BARKER - RODZINA JEST NAJWAŻNIEJSZA



Autor: 

Dawn Barker

Data ukazania: 2019.04.02
Wydawnictwo: Prószyński
Rok wydania:2019
Oprawa:miękka
Liczba stron:456
Rodzina jest najważniejsza – opis wydawcy
Co poświęcisz, by ochronić swoich bliskich?
Czy jedno z rodziców ma prawo sięgnąć po drastyczne środki, jeśli nie zgadza się z metodami wychowawczymi i poglądami drugiego?
Emily i Paul są zamożnym małżeństwem z dwojgiem dzieci. Odkąd opuścili Szkocję i osiedlili się w Australii po podpisaniu przez Paula lukratywnego kontraktu z miejscową drużyną piłkarską, szczęście im sprzyja. To na pozór idealne życie jest jednak podszyte smutkiem, ponieważ ich nastoletni syn od lat ma problemy ze zdrowiem. Lekarze nie postawili jednoznacznej diagnozy, ale jego napady wściekłości, natręctwa i trudności w funkcjonowaniu społecznym są źródłem nieustannych trosk.
Nagły koniec kariery wpędza Paula w uzależnienie od hazardu i doprowadza całą rodzinę do ruiny finansowej. Pomoc oferuje nowy pracodawca byłego sportowca, który poleca mu pewien niekonwencjonalny ośrodek leczenia uzależnień i opłaca pobyt w nim.
Emily pod nieobecność męża staje przed trudnym wyborem dotyczącym zdrowia syna. Ukrywa swoją decyzję, ponieważ wie, że nie spotkałaby się z akceptacją ze strony Paula. Kiedy za sprawą tragicznego wypadku prawda wychodzi na jaw, ojciec zabiera chłopca i wyjeżdża, zostawiając żonę z czternastoletnią córką, która boryka się z własnymi problemami, o czym jednak rodzice nie mają pojęcia.
Czy rodzina zdoła stawić czoło problemom, czy też łączące ją więzi zostaną na zawsze zerwane?

Źródło:https://bonito.pl/k-1916876-rodzina-jest-najwazniejsza

4. AGATA PRZYBYŁEK - NAJLEPSZE CO MNIE SPOTKAŁO

Autor: 

Agata Przybyłek

Data ukazania: 2019.04.03
Wydawnictwo: Czwarta Strona
Rok wydania:2019
Najlepsze, co mnie spotkało – opis wydawcy
Wzruszająca opowieść o tym, że czasami, by móc patrzeć z nadzieją w przyszłość, trzeba uporać się z własną przeszłością
Olga wyjeżdża na wakacje na Podhale. Ma zamieszkać u ojca, z którym od lat nie utrzymuje kontaktu. Od rozwodu rodziców Olga nie potrafi mu wybaczyć ani nie chce znać jego nowej rodziny. Wszystko wskazuje na to, że będzie to najgorsze lato w jej życiu. Do czasu, gdy na jej drodze pojawia się Janek – młody góral, który pracuje w restauracji na Kasprowym Wierchu. Okazuje się jednak, że nie tylko Olga ma za sobą trudną historię...
Rodzące się uczucie zostanie wystawione na niejedną próbę, ponieważ Olga odkryje pewną rodzinną tajemnicę, która nią wstrząśnie. Czy miłość jest w stanie przetrwać wszelkie przeciwności? I czy krzywdy sprzed lat​ można wybaczyć?
Źródło:https://bonito.pl/k-1013921-najlepsze-co-mnie-spotkalo

5. JENNY BLACKHURST - TAK CIĘ STRACIŁAM


Autor: 

Jenny Blackhurst

Data ukazania: 2019.04.03
Wydawnictwo: Albatros
Rok wydania:2019
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:416
Tak cię straciłam – opis wydawcy
Powiedzieli jej, że zabiła własne dziecko. Odkupiła winy.
Co, jeżeli kłamali..?
Zaufała niewłaściwym ludziom.
Emma wychodzi ze szpitala psychiatrycznego. Ma nową tożsamość. Niewiele pamięta z okresu poprzedzającego jej zamknięcie w ośrodku. Jak tam trafiła? Bliscy, policja, lekarze, wszyscy mówią, że Susan – tak miała wtedy na imię – zabiła Dylana. Swojego syna. Miał trzy miesiące.
Teraz, gdy Emma próbuje zacząć nowe życie, mroczna tajemnica sprzed lat przypomina o sobie szybciej, niż ktokolwiek mógł się spodziewać. Pewnego dnia otwiera list zaadresowany na swoje dawne nazwisko. Jest w szoku. W środku jest zdjęcie chłopca. Ma na imię Dylan.
Co zrobi, by odzyskać swoje dziecko?
Czy ma uwierzyć, że jej syn nie żyje? Kto mówi prawdę, a kto kłamie? Komu zależało, by obwinić ją o tą przerażającą zbrodnię? Co, jeżeli tej zbrodni nie było? Emma musi cofnąć czas i dowiedzieć się, co tak naprawdę zdarzyło się przed laty. Może ufać tylko sobie.
Źródło:https://bonito.pl/k-1124608-tak-cie-stracilam

6. MAGDALENA MAJCHER - OBCY POWIEW WIATRU


Autor: 

Magdalena Majcher

Data ukazania: 2019.04.03
Wydawnictwo: Pascal
Rok wydania:2019
Oprawa:miękka
Saga nadmorska. Obcy powiew wiatru – opis wydawcy
Wielopokoleniowa, pasjonująca saga o rodzinie, która po wojennej zawierusze odnalazła swoje miejsce na ziemi w Ustroniu Morskim.
Marcjanna Zielczyńska żyje beztrosko – spędza czas z przyjaciółkami, marzy o wielkiej miłości, planuje swoją przyszłość. Kiedy zaczyna się wojna, wszystko się zmienia.
Świat, który znała i kochała, przestaje istnieć. Dziewczyna musi opuścić swoje rodzinne strony i wyruszyć w podróż w nieznane, aby odnaleźć nowy dom.
Wzruszająca opowieść inspirowana losami tysięcy Kresowiaków, którzy z dnia na dzień utracili coś o wiele cenniejszego niż majątek – spokój i miejsce do życia.
Źródło: https://bonito.pl/k-1225122-saga-nadmorska-obcy-powiew-wiatru

7. TOMASZ KIERES - ZAWSZE BĘDĘ PRZY TOBIE


Autor: 

Tomasz Kieres

Data ukazania: 2019.04.03
Wydawnictwo: Filia
Rok wydania:2019
Oprawa:miękka
Zawsze będę przy tobie – opis wydawcy
Patrzył na ich roześmiane twarze.
Nie ma możliwości, abym był bardziej szczęśliwy, pomyślał.
Kątem oka. Ułamek sekundy. Zobaczył to.
A potem.
Potem nie było już nic.
Paweł kilka lat temu stracił żonę i dwie córki w wypadku samochodowym. Od tej pory dryfuje przez życie obciążony poczuciem winy. Myślami jest cały czas z tymi, które odeszły.
Natalia jest samotną matką wychowującą nastoletnią Maję. Całą uwagę koncentruje na córce, nie szuka nowych związków.
Natalia i Paweł poznają się u wspólnych znajomych, na imprezie, na której, żadne z nich nie chciało być. Powoli zbliżają się do siebie. Próbują przezwyciężyć swoje traumy i dać życiu jeszcze jedną szansę. Gdy wszystko zaczyna się układać, dzieje się coś, co na nowo rozdziela tych dwoje.
Czy mężczyzna, którego duszę opanował obezwładniający smutek, i kobieta, która jest pewna, że nikt poza nią nie ochroni jej dorastającej córki, mają szansę znaleźć do siebie drogę? Czy głębokie blizny, które powstały na sercu, kiedyś się zagoją? Być może pewnego dnia przyjdzie moment pożegnania przeszłości i wyruszenia w nową podróż. Być może…
Źródło:https://bonito.pl/k-1440009-zawsze-bede-przy-tobie

8. DAMIAN DIBBEN - MAM NA IMIĘ JUTRO


Autor: 

Damian Dibben

Data ukazania: 2019.04.03
Wydawnictwo: Albatros
Rok wydania:2019
Oprawa:miękka
Liczba stron:384
Mam na imię Jutro – opis wydawcy
Ten, kto decyduje się na posiadanie psów, straci ich wiele w swoim życiu.
Ja byłem psem, który stracił wielu ludzi.
Wenecja. Zimowa noc 1815 roku. 217-letni pies szuka swojego zagubionego pana.
Tak zaczyna się przygoda Jutra, który na przestrzeni wieków przemierza świat w poszukiwaniu człowieka, który uczynił go nieśmiertelnym. Jego łapy niestrudzenie przebiegają pola bitew i królewskie dwory. A jego historia jest opowieścią o lojalności i determinacji, przyjaźni (zarówno ze zwierzętami, jak i z ludźmi), miłości (tej jednej, jedynej), podziwie (dla ludzkich talentów) i rozpaczy (z powodu ich nieumiejętności życia w pokoju).
Na samotnego psa czyhają wielkie niebezpieczeństwa, a pewien odwieczny wróg pragnie jego zguby. Musi jak najszybciej odnaleźć swojego pana, inaczej utraci go na zawsze. Bierze więc udział w szalonym wyścigu z czasem, by u jego kresu poznać ludzkość od podszewki i okrutną cenę nieśmiertelności.
Barwny portret ludzkości na przestrzeni wieków. Niesamowita i wciągająca bez reszty opowieść o odwadze i poświęceniu oraz nierozerwalnej – silniejszej niż czas – więzi między dwiema duszami.
Należy zawsze mieć nadzieję, nawet w obliczu rozpaczy – bo to, co zaginęło, musi się w końcu odnaleźć!

Źródło:https://bonito.pl/k-1523115-mam-na-imie-jutro

9. ADRIANNA KLARA KŁOSIŃSKA - TO, CO NAS ŁĄCZY


Autor: 

Adrianna Klara Kłosińska

Data ukazania: 2019.04.10
Wydawnictwo: Filia
Rok wydania:2019
Oprawa:miękka
Liczba stron:400
To, co nas łączy – opis wydawcy
Atalia jest początkującą dziennikarką i właśnie rozstała się z niedoszłym narzeczonym. Ma wspaniałych, oddanych przyjaciół, za których byłaby w stanie skoczyć w ogień.
Henrik zajmuje się rodzinnym, świetnie prosperującym różanym interesem. Chociaż zwykle zaraża innych pogodą ducha, wewnątrz toczy walkę z traumatycznymi wspomnieniami.
Pewnego wiosennego dnia spotykają się w dość niecodziennych okolicznościach. Oboje bardzo szybko przekonują się, jak wiele ich łączy. O wiele więcej niż na początku mogliby sądzić. Jaka będzie cena rozwikłania starych, skrywanych tajemnic? Czy uda im się uratować uczucie, które w tym czasie się zrodziło?
Poznaj opowieść z Kopenhagą w tle, o tym, że miłość potrafi pokonywać różne przeszkody. Bo żeby zacząć patrzeć w przyszłość, trzeba uporać się z przeszłością.

Źródło:https://bonito.pl/k-1402372-to-co-nas-laczy

10 . AUGUSTA DOCHER - WIELE POWODÓW, BY WRÓCIĆ


Autor: 

Augusta Docher

Data ukazania: 2019.04.17
Wydawnictwo: Znak
Rok wydania:2019
Oprawa:miękka
Liczba stron:352
Wiele powodów, by wrócić – opis wydawcy
Czy pierwszą miłość można przeżyć drugi raz?
Marcel po wypadku nie odzyskuje przytomności. Dominika jest zdruzgotana – zamiast układać sobie życie z ukochanym, spędza długie godziny w szpitalu, czuwając przy jego łóżku. Heroicznie walczy o każdy oddech Marcela i nie traci nadziei, że ten pewnego dnia do niej wróci. Chwila, w której chłopak budzi się ze śpiączki, jest jedną z najszczęśliwszych w jej życiu.
Radość błyskawicznie zamienia się w rozpacz, gdy Dominika odkrywa, że Marcel nie pamięta ostatnich dwóch lat.
Czy łączące ich niegdyś uczucie okaże się silniejsze od zapomnienia?
Czy ktoś, kto odszedł tak daleko, znajdzie powód, by wrócić?
Źródło:https://bonito.pl/k-1612787-wiele-powodow-by-wrocic

11. M.T. EDVARDSSON - ZUPEŁNIE NORMALNA RODZINA


Autor: 

M.T. Edvardsson

Data ukazania: 2019.04.17
Wydawnictwo: Znak
Rok wydania:2019
Oprawa:miękka
Liczba stron:496
Zupełnie normalna rodzina – opis wydawcy
Idealna rodzina jest największym kłamstwem
„Jakie sekrety kryje pozornie zwyczajna rodzina? Nawet najmroczniejsza prawda zależy od perspektywy, z której patrzysz. Świetnie napisana historia!” – Katarzyna Puzyńska
„Myli tropy, niebezpiecznie wciąga i zmusza, by zadać sobie pytanie: jak wielu rzeczy nie wiesz o swoich najbliższych?” – Karin Slaughter
Przed salą rozpraw siedzi mężczyzna. Czeka na przesłuchanie. Teraz zeznaje jego żona. Na ławie oskarżonych – ich dziewiętnastoletnia córka. Adam i Ulrika boją się o swoje dziecko. I ciągle nie wiedzą, co powiedzieć przed sądem.
Są zupełnie zwyczajną rodziną. Adam jest pastorem, jego żona prawniczką. Mieszkają w niewielkim Lund i wspólnie wychowują dziewiętnastoletnią Stellę. Piątkowe wieczory spędzają z pizzą przed telewizorem, soboty w centrum handlowym.
Pewnego dnia ten świat obraca się w pył – Stella zostaje aresztowana. Jest oskarżona o zamordowanie młodego mężczyzny.
Co widział ojciec, czego nie mówi matka, co ukrywa córka?
Mistrzowsko skonstruowana, opowiedziana z trzech perspektyw, nieodkładalna historia, o tym, co zdarzyło się w pewnej zupełnie normalnej rodzinie.
Międzynarodowy bestseller – prawa zostały sprzedane do ponad 30 krajów.
Są sprawy, do których nikt nie ma prawa się mieszać. Załatwia się je w rodzinie.
Źródło:https://bonito.pl/k-1740587-zupelnie-normalna-rodzina

12. GABRIELA GARGAŚ - KOCHAJ MNIE CZULE


Autor: 

Gabriela Gargaś

Data ukazania: 2019.04.24
Wydawnictwo: Filia
Rok wydania:2019
Oprawa:miękka
Liczba stron:380
Kochaj mnie czule – opis wydawcy
Tę historię napisało samo życie.
Za dużo tego wszystkiego jak na jedną osobę... Może ktoś dopisze za mnie szczęśliwe zakończenie? – tak napisała zwyciężczyni konkursu literackiego „Opowiedz nam swoją historię”. To właśnie jej opowiadanie zainspirowało autorkę do napisania tej niezwykle wzruszającej powieści. Czy prawda może wyzwolić?
Czy może lepiej nie wiedzieć o przykrych wydarzeniach z przeszłości?
Natalia i Paweł to małżeństwo, które z pozoru wiedzie spokojne i szczęśliwe życie. Pewnego dnia kobieta dowiaduje się, że ma niepokojące znamię na dnie oka. Jej życie zmienia się o sto osiemdziesiąt stopni. Wyjeżdża do specjalistycznej kliniki. Podczas konsultacji spotyka swoją dawną miłość: Szymona, który teraz jest profesorem okulistyki. Co wyniknie z tego spotkania?
Cztery lata później na świat przychodzi syn Natalii i Pawła. Niestety niebawem okazuje się, że chłopiec ma zespół Aspergera. Małżeństwo nie wytrzymuje kolejnej próby i zaczyna się od siebie oddalać. Pewnego dnia Paweł znika, zostawiając po sobie pustkę i długi… Czy Natalia zdoła odbudować swoje życie? Czy można pogodzić się z myślą, że małżeństwo było zbudowane na kłamstwie? Jakie jeszcze niespodzianki szykuje dla niej los?

Źródło:https://bonito.pl/k-1098791-kochaj-mnie-czule

13. RUTH LILLEGRAVEN - ODBIORĘ CI WSZYSTKO 


Autor: 

Ruth Lillegraven

Data ukazania: 2019.04.24
Wydawnictwo: Wielka Litera
Rok wydania:2019
Oprawa:miękka
Liczba stron:448
Odbiorę ci wszystko – opis wydawcy
Jeśli odbierasz życie komuś, kto krzywdzi innych, to czy można to usprawiedliwić? Kim wolałbyś być, gdybyś musiał wybrać: ofiarą czy mordercą?
Fenomenalny thriller psychologiczny prosto z Norwegii.
Clara jest ambitną i utalentowaną urzędniczką w Ministerstwie Sprawiedliwości, specjalizującą się w ochronie dzieci – ofiar przemocy domowej. Pracuje nad kontrowersyjną ustawą, która budzi ostre dyskusje. Kiedy do szpitalu, w którym pracuje jej mąż, trafia pobity czteroletni chłopiec i wkrótce umiera, a na drugi dzień jego ojciec zostaje zamordowany, pojawiają się jednoznaczne podejrzenia, kto za tym stoi. Jej życie zaczyna wymykać się spod kontroli, a z mroków przeszłości powracają demony.
Odbiorę ci wszystko nic nie jest jednoznaczne. Nikt nie jest niewinny, a zło nie jest złem absolutnym.

Źródło:https://bonito.pl/k-1266590-odbiore-ci-wszystko

sobota, marca 23, 2019

175. MARIO ESCOBAR - KOŁYSANKA Z AUSCHWITZ

175. MARIO ESCOBAR - KOŁYSANKA Z AUSCHWITZ
,,Dobrej nocy, czas spać,
Z różyczkami się kłaść,
Z goździkami do snu
tulić się: luli-lu.

A gdy nastanie brzask,
Dobry Bóg zbudzi nas,
A gdy nastanie brzask,
Dobry Bóg zbudzi nas.

Dobrej nocy, we śnie
Anioł Stróż strzeże cię,
I pokazać chce ci,
Że Dzieciątko już śpi.

Śpij spokojnie, lu-laj.
By we śnie ujrzeć Raj,
Śpij spokojnie, lu-laj.
By we śnie ujrzeć Raj."


MARIO ESCOBAR - KOŁYSANKA Z AUSCHWITZ 






Fabuła:
Niemcy, 1943 rok. Helene Hannemann budzi swoje dzieci, aby zaczęły szykować się do szkoły. Ma być to kolejny dzień w wojennej rzeczywistości. Mąż Helene, Johann niedawno stracił pracę. Z powodu pochodzenia nie ma możliwości rozpoczęcia nowej. Jednak ten dzień będzie początkiem koszmaru. A rozpoczyna się w momencie pojawienia się mundurowych wysłanych przez SS.

Johann razem z pięciorgiem dzieci mają zostać zesłani do Auschwitz, z powodu romskiego pochodzenia. Helene jest czystej krwi Niemką i może zostać na wolności, a mimo to dobrowolnie postanawia opuścić dom razem z najbliższymi. Wszyscy trafiają do nazistowskiego obozu koncentracyjnego.

Johann zostaje oddzielony od reszty rodziny. Helene jako wyszkolona pielęgniarka zostaje
wyznaczona przez doktora Mengele do prowadzenia obozowego przedszkola. Nie wierzy w dobre zamiary tego człowieka, ale  chce jednak dać tym małym niewinnym istotom choć cząstkę nadziei oraz poczucie normalności i walczyć o swoje dzieci.

Inspirowana życiem Helene Hannemann opowieść o heroicznej kobiecie, której odwaga i miłość rozświetliły najgorsze mroki historii.




Moja opinia:
Już wielokrotnie tutaj ukazywałam Wam jak ważna jest dla mnie literatura obozowa. Ma ona ważne miejsce w moim życiu. Dlatego nie mogłam przejść obojętnie obok propozycji od Wydawnictwa Kobiecego.
,,Kołysanka z Auschwitz" to historia kobiety, która zawsze stawiała dobro rodziny na najwyższym  miejscu. Mogła być wolna i bezpieczna, jednak ona wolała z dziećmi i mężem zostać zesłana do Auschwitz. Miejsca, które było piekłem na ziemi zgotowane przez Nazistów. Tam musiała zmierzyć się z upokorzeniem, bólem, głodem, ciągłym strachem, a także oswoić się ze śmiercią. Obdarta z godności, nigdy nie dała sobie odebrać człowieczeństwa. Każdego dnia walczyła dla swoich dzieci, a także starała się otoczyć opieką innych. Dlatego zgodziła się na współtworzenie przedszkola na terenie obozu. Starała się jak mogła aby dzieci na chwilę zapomniały o strasznej rzeczywistości, która je otaczała. 
,,Kołysanka z Auschwitz" to trudna ale bardzo ważna lektura. Czytasz ją ze świadomością, że za chwilę wydarzy się naprawdę coś okropnego. Najmocniej uderzyło we mnie to, że to działo się naprawdę, że nie jest to fikcja literacka. To boli najbardziej, ile ludzi musiało ponieść śmierć i cierpieć przez durną ideologię, politykę... Przerażające jest to ile człowiek może mieć w sobie zła... Jednak można odzyskać wiarę w ludzi, kiedy poznaje się historię Helene.

,,Nie chciałam, aby przeżarła mnie od środka nienawiść. Musiałam kochać nawet naszych wrogów. Był to jedyny sposób na to, żeby samemu nie stać się potworem."

,,Kołysanka z Auschwitz"  zmusza czytelnika do życiowych refleksji. Po zakończonej lekturze, otarłam płynące łzy. Ucałowałam moje dziecko i byłam wdzięczna Bogu, że żyje, że jestem bezpieczna. Tego typu historie zostają w mojej głowie i sercu na zawsze. Powodują, że zaczynam doceniać nawet te najdrobniejsze rzeczy. 
Pamiętajmy o historii.
Szanujmy ludzkie życie.
Bądźmy dobrzy.
Cieszmy się z małych rzeczy.
Doceniajmy swoje życie.
Z całego serca polecam Wam książkę ,,Kołysanka z Auschwitz".


Moja ocena:
9,5/10


Informacje o książce:
Autor:
Tytuł:
Mario Escobar
Kołysanka z Auschwitz 
Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece
Rok wydania:2019
Oprawa:miękka ze skrzydełkami
Liczba stron:236

Za egzemplarz książki do recenzji dziękuję  wydawnictwu:

środa, marca 20, 2019

WYWIAD Z LIDIĄ LISZEWSKĄ ORAZ ROBERTEM KORNACKIM

WYWIAD Z LIDIĄ LISZEWSKĄ ORAZ ROBERTEM KORNACKIM



,,Zaskakujące, jak wiele rzeczy dzieje się przypadkiem i jak wielką moc mają słowa. Pisane i wypowiadane, kreślone na papierze i rzucane w powietrze."
Lidia Liszewska, Robert Kornacki - Napisz do mnie


,,Odkrywałem świat przy tobie. Jakbym zaczynał od zera, każdy wspólny krok, dzień czy noc, śmiech i płacz. Znów zrozumiałem, ile radości dają pocałunki. Dziś wiem, że mogłem być bardziej zachłanny. Gdybym mógł cofnąć czas..."
Lidia Liszewska, Robert Kornacki - Zaczekaj na mnie




Już za moment, bo za dwa tygodnie 03.04.2019 premiera trzeciej części ,,Zostań ze mną" o losach Matyldy i Kosmy. Dwie poprzednie części skradły serca wielu czytelników w tym moje. Jestem zachwycona dojrzałością powieści, które wzbudzają ogromne, różnorodne emocje. Już nie mogę się doczekać kiedy wersja papierowa książki trafi w moje ręce.

Seria książek została stworzona przez niesamowity duet:


 Lidia Liszewska

Zadebiutowała przed laty dedykowaną swoim dzieciom (Julii i Jackowi) Malinową opowieścią. Muzykę kocha też sama autorka, ma na swoim koncie płytę nagraną z chórem gospel. Ponad 10 lat temu opuściła Bełchatów i osiadła na Mazurach, gdzie w bajkowej scenerii maluje, pisze i we własnej pracowni prowadzi warsztaty ceramiczne.


Robert Kornacki
W swoim życiorysie połączył do tej pory Wrocław, Łódź i Bełchatów, choć jak sam przyznaje – nie powiedział jeszcze w tej kwestii ostatniego słowa.
Z zamiłowania etnolog, zawodowo związany od ponad dwóch dekad z mediami.
Jako siedemnastolatek debiutował w radiu, później współtworzył telewizje, prowadził gazety.
Ojciec Michaliny Vesny i Mikołaja Kosmy.


Źródło: http://liszewska-kornacki.pl/ oraz http://czwartastrona.pl/autorzy/robert-kornacki/http://czwartastrona.pl/autorzy/lidia-liszewska/



Aby umilić Wam czas oczekiwania na premierę, zapraszam do przeczytania poniższego, krótkiego wywiadu. A w nim znajdziecie, jak wygląda współpraca autorów, o planach, sukcesie, oczekiwaniach. Miłego czytania.


 Zazwyczaj omijałam książki pisane w duecie, nie wiedząc czemu. Jednak ogromnie się cieszę, że przypadkiem miałam okazję trafić na Państwa (Wasze) książki. Pierwsza oraz druga część są fenomenalne, pełne i pięknych emocji. Nie będę ukrywać ale jesteście moim ulubionym duetem. Jednak jestem ogromnie ciekawa procesu twórczego i stąd pojawia się moje pytanie, jak wygląda wspólna praca nad książką?

R.K.: W tej rezerwie do duetów nie jesteś odosobniona, podobną ostrożność w powierzeniu nam swojego czasu (i pieniędzy) wyraża całkiem sporo osób. Kompletnie nie wiemy z czego to wynika… Czy naprawdę tak ważne jest ile nazwisk widnieje na okładce książki? Na dobrą sprawę, moglibyśmy ukryć się za literackim pseudonimem i nikt nie wiedziałby, że czytane przez niego słowa nie wyszły spod pióra wymyślonej – powiedzmy - Lucindy DeAlboro, tylko napisał je duet Liszewska & Kornacki…

L.L.: Przez krótką chwilę rozważaliśmy nawet taką możliwość, by pisać książki pod przybranym nazwiskiem, ale dość szybko porzuciliśmy ten pomysł i zaryzykowaliśmy z otwartym, jawnym debiutem. Piszemy my – jako my! (śmiech). To jest nasze, przez nas wykonane i – cytując dalej filmowego „Misia” – to nie jest nasze ostatnie słowo!

R.K.: A już całkiem poważnie, to dla nas praca w duecie jest w tym momencie jedynym możliwym rozwiązaniem. Wynika to nie tylko z charakterów, ale też predyspozycji i możliwości czasowych. Pilnujemy się nawzajem i w pewien sposób opiekujemy jedno drugim, tak by hobby jakim jest pisanie nie przegrywało z obowiązkami dnia powszedniego.

L.L.: Już po pierwszej bajce, jaką spontanicznie stworzyliśmy na konkurs Biedronki, wiedzieliśmy, że uzupełniając się twórczo jesteśmy w stanie zrobić wiele rzeczy ciekawiej. „Napisz do mnie” byłoby kompletnie inną książką, gdyby pisał ją tylko Kornacki, albo wyłącznie Liszewska. Mam takie podejrzenie, graniczące z pewnością, że byłaby to wtedy książka dużo gorsza.


Jakie emocje towarzyszą Wam przed premierą ,,Zostań ze mną”? Czy są podobne jak przy poprzednich częściach? Czy może czujecie, że właśnie coś się zakończyło?

R.K.: Właśnie dzisiaj, na kilkanaście dni przed premierą, rozmawiałem o swoich odczuciach z kilkoma zaprzyjaźnionymi osobami i zdałem sobie sprawę, odpowiadając na ich pytania, że te emocje są we mnie dużo większe niż za pierwszym razem. „Napisz do mnie” powstało z marszu, w zasadzie bez poprawek, od początku do końca byliśmy przekonani do tego, co chcemy wyrazić. Ale jednocześnie dziś widzę, że ta książka ma sporo rzeczy, które mogą drażnić. Może nawet teraz napisałbym coś inaczej…

L.L.: Później było spokojniej. „Zaczekaj na mnie” było już dojrzalsze, bardziej przemyślane, więcej czasu poświęciliśmy na prace koncepcyjne. Przy drugim tomie dodatkowo nie było już tego napięcia związanego z debiutem. Wiedzieliśmy, że przez pierwsze miesiące osiągnęliśmy naprawdę dobry wynik i – jeśli nie wydarzy się nic nieprzewidzianego – powtórzymy go i teraz. Nie minę się z prawdą, jeśli powiem, że byliśmy spokojniejsi.

R.K.: Teraz jednak jest inaczej i zachodzę w głowę, z czego to wynika. Bardzo czekam na tę premierę, ponieważ trzeci tom, zatytułowany „Zostań ze mną” zawiera nie tylko dość ryzykowne rozwiązanie fabularne, za które część czytelników zechce natrzeć nam uszu, ale też jest i dla mnie szczególnie ważny. Z powodu tego, że poświęcamy w nim sporo miejsca tematyce związanej ze stwardnieniem rozsianym. To choroba, z którą zmaga się w Polsce blisko pięćdziesiąt tysięcy osób, w tym moja żona.

L.L.: Nie czujemy natomiast, że coś się skończyło. Wykreowaliśmy świat i postaci, które żyją swoim życiem i znając ich temperamenty, mogą jeszcze nam o sobie przypomnieć…



Co było dla Was najtrudniejsze w trakcie tworzenia wspólnych książek? I odwrócimy pytanie, co jest najprzyjemniejsze?

R.K.: Z racji odległości, jaka nas dzieli – a jest to ponad 500 kilometrów – nasz kontakt face to face był ograniczony do minimum. To czasem przeszkadza, zwłaszcza wtedy, gdy chcesz naocznie przekonać się o reakcji tej drugiej osoby na fragment, który wydaje ci się genialny, a przez telefon czujesz, że Lidia tej genialności nie jest taka pewna. Telefonia komórkowa, niezależnie od operatora, nie jest w tym względzie w stu procentach klarowna (śmiech).

L.L.: Tworzenie wspólne ma dodatkowy elektryzujący posmak. Dlatego, że odczuwa się to podwójnie mocno. Bo ktoś to wszystko odbija jak ściana lasu echo, zwielokrotnia. We dwoje możemy dopracować więcej szczegółów, dopieścić opisy, dialogi, jednym słowem - wzbogacić tekst o swój pierwiastek, którego to drugie z nas nie posiada. Radość z tych narodzin, które sami uplastyczniamy, odczuwana razem, ma niesamowity wymiar, nieporównywalny do niczego, co wcześniej było moim udziałem. Mam nadzieję, że kolega Kornacki odbiera to podobnie, bo jeśli uzna mnie teraz za kosmitkę, to...ciekawe, kto następnym razem będzie stał nad nim z przysłowiowym batem. I tu - płynnie przechodzę do odpowiedzi na drugie pytanie. Czasami trzeba huknąć tym batem w stół, żeby mojego współautora postawić do pionu. On tylko tak łagodnie wygląda... Wewnątrz jest jak emocjonalny wulkan, z którym nie zawsze daję sobie radę . Są dni, kiedy wojna na argumenty, pod rękę i z moim rozchełstanym uczuciowo charakterem, niemalże trawi mnie na popiół. Ale lawa zastyga, pył opada, a efekt tej wybuchowej mieszanki trzymacie w dłoniach. Ja jestem z tego powodu szczęśliwsza, nawet , jeśli mam trochę osmalone policzki ...


Planujecie stworzenie kolejnej wspólnej serii? Czy może zaczynacie odczuwać potrzebę tworzenia na ,,własną” rękę?

L.L.: Już trochę odpowiedzieliśmy na to pytanie – nie ma takich planów. Tworzymy w duecie, z jednym wyjątkiem. W tym roku ukaże się mój tomik wierszy, właśnie kończę nad nim pracę. Zaproponowałam oczywiście udział w tym przedsięwzięciu Robertowi, ale nie podjął rękawicy i w efekcie na okładce będzie tym razem jedynie moje nazwisko.

R.K.: Prawda jest taka, że bez nadzoru Lidii sam nie ukończyłbym nawet jednego rozdziału, więc pracę w duecie dyktuje nam nie tylko sympatia, ale i rozsądek. W tym roku czytelnicy dostaną od nas, oprócz „Zostań ze mną” jeszcze jedną książkę, która ukaże się zimą. Nie planujemy aż tylu kroków naprzód, by przedstawić teraz plany kolejnej serii, ale jedno jest pewne – pisanie, zwłaszcza wspólnie, w takim twórczym tandemie, stało się już dla nas równie niezbędne i oczywiste, jak oddychanie.



Poza tworzeniem pięknych historii, co lubicie robić w wolnym czasie? Co Was odpręża, napędza do działania?

R.K.: Mam dwójkę dzieci, dziewięcioletnią Michalinę Vesnę i czternastoletniego Mikołaja Kosmę. Uwierz mi, dawno zapomniałem co to wolny czas. Jeśli wygospodaruję chwilę, zamykam się z jednym z ulubionych seriali. Jestem królem seriali.

L.L.: Uwielbiam pędzle, kolory, tkaniny, igły, nici , koraliki, glinę ... Wszystko, w co mogę tchnąć swoją iskrę życia. Napędza mnie proces tworzenia, forma i kolor. Ale przede wszystkim drugi człowiek, który niezmiennie mnie inspiruje, ubogaca, zachwyca, modeluje jako artystę i kogoś, kto stale szuka odpowiedzi na pytanie: czy ja jestem światu potrzebna? Nie umiem żyć bez sztuki w każdym możliwym wymiarze. Maluję, lepię, szyję i odpoczywam przy tych zajęciach. Ale naprawdę znikam, kiedy czytam. Książki darzę miłością prawdziwą...


Czy czujecie, że odnieśliście sukces, czy wręcz przeciwnie, czujecie niedosyt?

R.K.: To trudne pytanie. Rok temu nasze nazwiska nie funkcjonowały w przestrzeni publicznej, przynajmniej nie w kontekście literackim. Przez dwanaście miesięcy udało nam się zadebiutować, wydać dwie kolejne powieści i napisać opowiadanie do antologii „Pierwsza miłość”. To duże osiągnięcie, nasze książki bywają w „topce” empiku, ludzie żywo na nie reagują. Ale jeśli spojrzymy na wyniki sprzedaży naszego kolegi z wydawnictwa, Remigiusza Mroza, to wszystko to blednie i momentalnie nabieramy pokory.

L.L.: Sukcesem z pewnością był już sam debiut. Wielokrotnie czytałam bądź słyszałam opowieści różnych osób, które próbowały swoich sił w literaturze, wysyłały teksty do wydawnictw i miesiącami lub latami nie mogły doczekać się odpowiedzi. U nas potoczyło się to błyskawicznie, po kilkunastu dniach od wysłania pierwszego maila z pierwopisem „Napisz do mnie”, który nosił wtedy roboczy tytuł „Konfitury z miłości”, mieliśmy akceptację Czwartej strony i zapewnienie, że książka ukaże się bardzo szybko. I to uważam za największy sukces, wszystko co wydarzyło się później to po prostu miłe dopełnienie.



Co czeka czytelników w ,,Zostań ze mną”?

R.K.: To już pytanie nie do nas, każdy jest przecież kowalem swego losu (śmiech). A poważnie, na pewno czekają Was chwile pełne emocji przy lekturze trzeciego tomu pięknej historii prawdziwej miłości. I tak naprawdę to od Was zależy, czy pożegnamy jej bohaterów, czy kiedyś tam zaprosimy ich do siebie znowu.

L.L.: Jest w tych książkach jakaś przestrzeń dla czytelnika, w której może zmierzyć się z własnymi myślami, uprzedzeniami czy lękami. My właśnie tego oczekujemy od literatury, nawet tej obyczajowej. Jeśli część z Was pójdzie naszym tropem, to czeka nas wszystkich jeszcze dużo wzruszeń. Po prostu pójdźcie za nami…

Serdecznie dziękuję za wywiad!


PREMIERA ,,ZOSTAŃ ZE MNĄ" 03.04.2019

Copyright © 2016 Czytam, więc jestem , Blogger